Już niedługo, już za momencik w Płocku. Jerzy Stuhr odbierze nagrodę za całokształt twórczości. Szymon Majewski na płockiej starówce odciśnie w piasku swoje dłonie, łokcie, a nawet kolana. W NK Przedwiośnie po raz kolejny zaprezentuje się jedyne w Europie i drugie na świecie Muzeum Memów. Zjadą się najlepszy polscy stand-uperzy. A w tym całym, twórczym szale - do wspólnej zabawy - zapraszać będzie wszystkich Alek Pietrzak, płocczanin, reżyser, a do tego promotor kultury przy wybornej zabawie. Już dziś wzywa wszystkich do przyodziania się w luzackim, szlafrokowym stylu, no i do udziału w imprezie Big Festivalowski. Kiedy? 18-20 sierpnia. Koniecznie rezerwujcie sobie ten wyjątkowy weekend.
- Zaprosiliśmy ponad 60 gości ze świata filmu, teatru, komedii, internetu - aktorki i aktorów, reżyserki i reżyserów, komików, youtuberów, psycholożki, scenarzystów, dziennikarki, dziennikarzy i wielu innych twórców i twórczyń, którzy z nami stworzą II edycję BiG Festivalowski – zapowiada organizator wydarzenia, czyli Aleksander Pietrzak – reżyser doskonale przyjętych przez publiczność komedii takich jak „Czarna Owca” czy „Juliusz”, pochodzący z Płocka pomysłodawca i dyrektor artystyczny festiwalu.
Poza wspomnianymi już gwiazdami Płock gościć będzie również Piotra Głowackiego, Sebastiana Stankiewicza, Vanessę Aleksander, Paulinę Gałązkę, Ingę Sobalę. Swój udział zapowiedzieli aktorzy i twórcy świetnie przyjętych komedii („Najmro”, „Kryptonim Polska”, „Moje wspaniałe życie”), serialu „The Office PL” czy znanego warszawskiego Klubu Komediowego.
Wyjątkową częścią festiwalu będzie sobotnia gala stand-up’u, skomponowana z zespołu sześciu komików i komiczek, których żarty biją rekordy popularności na żywo i na Youtubie. Wiolka Walaszczyk, Antek Syrek-Dąbrowski, Cezary Ponttefski, Bartek Walos, Agnieszka Matan i Bartek Zalewski przyjadą z całej Polski, żeby w festiwalowych szlafrokach dać publiczności ponad dwie godziny absurdu oraz inteligentnego humoru. Kiedy? W sobotę, 19 sierpnia w Szkole Muzycznej.
Dodatkowo goście festiwalu będą mogli odwiedzić Muzeum Memów, które ponownie pojawi się w NK Przedwiośnie. Cieszyło się ono ogromną popularnością w zeszłym roku. Dlatego wszystkich zainteresowanych informujemy, że druga odsłona prezentacji internetowych śmiesznych obrazków rusza w samo południe w piątek, 18 sierpnia. Muzeum będzie można zwiedzać za darmo, do końca roku, we wszystkie weekendy.
Czekają też masterclassy i warsztaty, w tym aktorskie, filmowe, improwizacji komediowej. Wybór jest przeogromny. Dodatkowo doszły w tym roku warsztaty lego, medytacji, a także astronomiczne. Alek Pietrzak zaprasza m. in. na warsztaty filmowe na starówkę, gdzie zobaczycie, jak powstaje filmowa scena deszczowa.
A wieczorami uczestnicy festiwalu spotkają się w Klubie Festivalowskim zrobionym na styl Legendarnego Nowojorskiego Studia 54, do którego organizatorzy zapraszają w szlafrokach i klapeczkach. Gdzie? W takiej nowej odsłonie zadebiutuje klub Kino, mieszczący się przy ul. Grodzkiej. To tu będzie można nie tylko się spotkać, ale też potańczyć każdego dnia festiwalu. O dobrą zabawę na parkiecie zadbają DJ-e. Warto też przejść parę kroków dalej do „Saloniku Babci Krysi” gdzie serwowane będą specjalne festiwalowe drinki.
Wisienką na festiwalowym torcie będzie odcisk dłoni Szymona Majewskiego na piasku. To dlatego w sobotę, 19 sierpnia na starówce pojawi się piaskownica, w której showman zanurzy swoje... kończyny. Dlaczego w piasku, a nie tak jak to zwyczajowo robią gwiazdy w trwalszym materiale? Bo sztuka jest ulotna… Chwila jest ulotna… I trzeba łapać tę chwilę, dlatego warto być na starym rynku, gdzie przy okazji będzie można też obejrzeć „Paddigtona”... z ukraińskim dubbingiem. W tej wersji głosu Misiowi użyczył obecny prezydent Ukrainy - Wołodymyr Zełenski. Projektor wystartuje w sobotę o godz. 21.00.
Czy to koniec atrakcji festiwalowych? Nie, nie i jeszcze raz NIE. Bo planowane są jeszcze spotkania z twórcami, sztafeta dubbingowa filmów klasy B, przegląd cringowych reklam, czy komediowego contentu internetowego. Na Big Festivalowskim w Płocku zarówno w piątek, sobotę, jak i niedzielę każdy znajdzie coś dla siebie. Pełen wachlarz - do wyboru do koloru – nie tylko dla płocczan, ale też dla samych twórców. Bo taka jest też idea.
- Chciałbym, żeby to było miejsce w tym kraju, które przyciąga głównych twórców kultury pozytywnej, żeby tu mieli swoje spotkania. Jeżeli chcą poznać duże skupisko twórców tego nurtu i się inspirować, to wiedzą, że muszą przyjechać do Płocka na Big Festivalowski – przekonuje pomysłodawca festiwalu.
Jest też druga, specjalna misja tego wydarzenia, organizowanego w kraju, w którym coraz bardziej szerzy się w społeczeństwie depresja. Festiwal ma kierować widzów na pozytywne tory i lekkie treści - podnosząc na duchu, bawiąc, dając endorfiny. - To takie dodanie kropelki kolorowego atramentu do naszej smutnej, troszeczkę mętnej, polskiej kultury – mówi Pietrzak i daje instrukcje, jak korzystać z festiwalu.
Po pierwsze należy się wprowadzić w dobry nastrój, wybierając się do Muzeum memów albo na galę stand-upu. Potem trzeba się spotkać się z twórcami, aktorami i reżyserami, by posłuchać ciekawych historii. Bankowo ciekawie będzie w sobotę podczas spotkania, gdzie aktor Jerzy Stuhr odbierze nagrodę za całokształt pracy twórczej, czy zobaczyć filmy klasy B z dubbingiem komików. Po trzecie dajcie się porwać festiwalowej fali, która zaleje całe miasto.
Dodajmy, że te festiwalowe intencje mogą się przekuć wkrótce w coś trwalszego. Podczas zorganizowanej w zeszłym tygodniu konferencji wspomniano o staraniach Płocka na uzyskanie tytułu na Europejską Stolicę Kultury w 2029. Organizatorzy wydarzenia łączą tu swoje siły z Płockiem. - My już dzisiaj mamy się czym pochwalić. Możemy spokojnie do tego miana Europejskiej Stolicy Kultury aspirować, a przy okazji w efekcie uzyskać taki efekt synergii – powiedział Andrzej Nowakowski, prezydent miasta Płocka. Alek Pietrzak przekonuje, że swoim wydarzeniem chce wesprzeć te dążenia, dokładając swoją cegiełkę. - Tytuł Europejskiej Stolicy Kultury jest dla Płocka w zasięgu ręki. Dlatego ramię w ramię wszyscy musimy się wzajemnie wspierać, jeśli chodzi o płockie wydarzenia kulturalne. Dlatego też uczestniczyłem w niedawnym festiwalu w Muzeum Mazowieckim. Działamy też ze Szkołą Muzyczną – tłumaczy.
Organizując w Płocku jedyny tego typu Festiwalu Sztuki Pozytywnej w Europie, Alek Pietrzak włącza też wspomniane placówki do swojego eventu. To dlatego w Muzeum Mazowieckim w piątek, 18 sierpnia o godz. 19.15 zobaczymy w ramach festiwalowych działań hitowy „Dramat 30-latki” w wykonaniu Klubu Komediowego. To coś doskonałego dla fanów improwizacji na gorąco. Z kolei w Szkole Muzycznej odbywa się gala stand-upu, jak również gala zamknięcia festiwalu, podczas której w niecodziennej roli zobaczycie orkiestrę dziecięcą i orkiestrę dętą OSP.
Przypomnijmy, że festiwal Big Festivalowski inspirowany jest kultową komedią „Big Lebowski” autorstwa braci Coen. Jeśli chcecie poznać dokładnie cały program imprezy koniecznie zajrzyjcie na www.bigfestivalowski.com.
Dodajmy, że ponad połowa wydarzeń jest darmowa. Gala stand-up jest już praktycznie wykupiona. No i gdzie się tak dobrze będziecie bawić, jak nie na tym festiwalu? Tu nawet szczęściarze dostaną za darmo kultowe klapki Kuboty przy odbiorze wejściówek. Obuwie dostępne będzie w rozmiarach od 36 do 46. Nikt boso chodzić tu nie będzie. A resztę zakryjcie obowiązkowym szlafrokiem...
BS
fot. Mateusz Wawrzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze