Rozmowa z dr n. med. Jolantą Łuniewską-Bury, kierownik Zakładu Radioterapii w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku
Od czterech miesięcy pacjenci onkologiczni korzystają z leczenia w Płockim Zakładzie Radioterapii, który jest częścią Ośrodka Radioterapii w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym w Płocku. Ilu pacjentów już korzysta z leczenia?
Dzięki dyrekcji WSzZ w Płocku i samorządowi województwa mazowieckiego, który sfinansował budowę Centrum, udało się zrealizować tę bardzo ważną inwestycję. Był to ogromny trud, ogromne emocje. Ale należy pamiętać, że emocje dają coś, co nazywa się paliwem do tworzenia, i teraz te cztery miesiące wytężonej pracy potwierdziły, że zapotrzebowanie na radioterapię w Płocku jest ogromne. Obecnie prowadzimy leczenie około 70 osób. Realizujemy cały profil, czyli zakres świadczeń zakontraktowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia i wykonujemy wszystkie techniki teleradioterapii oraz brachyterapię.
Płockie Centrum Onkologii i działający w nim Zakład Radioterapii zapewniają na miejscu pacjentom z Płocka i regionu płockiego diagnostykę i leczenie. W jakim zakresie jest ona realizowana?
Lokalizacja w Płocku nowocześnie zaprojektowanego obiektu, który jest wyposażony w światowej klasy aparaturę, jest niezwykle istotna z punktu widzenia pacjentów wymagających diagnostyki i leczenia w tym zakresie. Pacjent onkologiczny ma zapewnioną u nas zgodną z najnowszymi standardami kompleksową pomoc i leczenie, począwszy od diagnostyki, poprzez chirurgię i chemioterapię, aż po radioterapię. Bardzo się cieszę, że całość, począwszy od kadry, poprzez wyposażenie i organizację pracy Zakładu jest doskonale zorganizowana. Niezwykle ważne dla mnie, jako szefowej jest to, że osoby tworzące zespół radioterapii, w sumie osiem osób, obdarzyły mnie zaufaniem i rozpoczęły z nami tu w Płocku współpracę. Mam nadzieje, że będziemy się dalej rozwijać, kontynuować współpracę z Akademią Mazowiecką w Płocku, dzielić się swoją wiedzą i uczestniczyć w tej wielkiej naukowej rodzinie. Bo jest to kolejny element naczyń połączonych, jakim jest onkologia.
Jaka jest ścieżka dla pacjenta onkologicznego, który wymaga leczenia w tym zakresie?
W Polsce do onkologa nie ma skierowań i to należy podkreślić. To oznacza, że każda osoba mająca wynikającą ze stanu zdrowia konieczność kontaktu z lekarzem onkologiem może umówić termin wizyty telefonicznie lub osobiście poprzez naszą rejestrację. Mam nadzieję, że wszystkie problemy związane z onkologią będziemy mogli rozwiązać, a jeśli nie, to w razie potrzeby pokierować do innych ośrodków referencyjnych.
Jak wygląda czas oczekiwania na wizytę?
Obecnie czas oczekiwania, od chwili rejestracji do ustalenia terminu wizyty, wynosi średnio od jednego do dwóch dni. Pacjenci wymagający konsultacji mają zatem zagwarantowany bardzo łatwy dostęp.
Czy z leczenia mogą skorzystać pacjenci z każdym rodzajem nowotworu?
Leczymy tylko nowotwory lite, nie prowadzimy leczenia w zakresie hematologii. Jest więc panel onkologii klinicznej i panel radioterapii. Zabiegi wykonywane są na oddziale chirurgii onkologicznej. Czyli jesteśmy w pełni kompleksowym Centrum Onkologii, począwszy od postawienia diagnozy, kończąc na prowadzeniu pacjenta po leczeniu onkologicznym.
Wracając do wcześniej wspomnianego przez panią rozwoju zakresu świadczonych metod leczenia i diagnostyki onkologicznej, trzeba podkreślić, że na finiszu są prace z wdrożeniem kolejnej metody diagnostycznej.
Jesteśmy na etapie otwierania pracowni nuklearnej PET CT. I taka możliwość diagnostyczna już wkrótce będzie tu u nas dostępna. Będzie wykonywana u pacjentów mających konkretne wskazania i spełniających wymogi określone w dzienniku ustaw. W Płocku będziemy mieli PET z glukozą FDG18 – podstawowy aparat. Podkreślę, że jest to badanie, na które nie należy zdobywać skierowania, bo ze wskazań medycznych wykonywane jest tylko u określonej grupy pacjentów. Przy jego wykonywaniu będziemy ściśle przestrzegali ustalonych wymogów, między innymi ze względu na obciążenie pewnymi powikłaniami związanych z jego wykonaniem.
4 lutego przypada Światowy Dzień Walki z Rakiem. To czas, w którym bardzo mocno zwracana jest uwaga na kwestie profilaktyki onkologicznej. I fakt, że obecna medycyna daje szanse na jego wyleczenie.
Od 30 lat jestem onkologiem. Gdy zaczynałam pracę, rak był wyrokiem. Przez 30 lat zmieniło się wiele i nie myślimy już o tej chorobie w takim aspekcie. Pacjent onkologiczny ma szansę na pełne wyleczenie, jeśli zgłosi się do lekarza w odpowiedniej fazie rozwoju nowotworu. Aby tak było, należy pamiętać o systematycznych badaniach i samokontroli. A także o pewnej zasadzie, o której mówię w swoim każdym wystąpieniu. Ze swoim samochodem jeździmy raz w roku na przegląd, a niestety jeśli chodzi o nasze zdrowie, to tego nie robimy. Nie korzystamy z podstawowych badań takich jak: RTG klatki piersiowej, USG jamy brzusznej, mammografia, cytologia, ewentualnie kontrola parametrów biochemicznych krwi (PSA, morfologia). Pamiętajmy, że taki panel profilaktyczny może być najlepszym prezentem dla nas samych, np. na swoje urodziny.
Niestety bardzo często jest tak, że nawet przy niepokojących objawach moment wykonania badań, wizyty lekarskiej jest odsuwany. Pokutuje takie przekonanie: nie pójdę, bo mi coś jeszcze znajdą.
Oczywiście, że jest strach. Czy ja mam strach? Mam, ale po to natura nam dała element przezwyciężania tych emocji, że raz w roku staram się zrobić badania. By mieć komfort życia. Należy pamiętać, że rak to jest coś, co zaburzyło nasze komórki. Nie rośnie posadzony przez kogoś w naszym organizmie. To wynik naszego stresu, złego jedzenia, braku odpoczynku i genetyki oraz złych nawyków. Moim głównym przekazem jest to, abyśmy dbali o siebie pamiętając o regularnych badaniach. Abyśmy się nie bali ich wykonywać. A jeśli zdarzy się tak, że coś się dzieje z naszym organizmem, to należy pomyśleć jak to zwalczyć, bo medycyna daje duże możliwości. Oczywiście w jakimś procencie rak to choroba nieuleczalna, ale jest to coraz mniejszy procent i trzeba pamiętać, że jest to choroba, która jest chorobą przewlekłą. Ale jeszcze raz podkreślam: można ją leczyć, bo mamy tylko jedno życie, tu i teraz, i drugiej opcji nie będzie.
Poza regularnymi badaniami odpowiedni styl życia bardzo mocno wpisuje się w profilaktykę.
Tak, i tu powiedziałyśmy już bardzo dużo o czynnikach ryzyka, a wśród nich o zagrożeniu, jakie niesie palenie papierosów, picie alkoholu. Kolejna oczywista kwestia, o której zapominamy, a mająca ogromne znaczenie w profilaktyce, to właściwa ilość i jakość wypoczynku, który jest integralną częścią naszego dobrego funkcjonowania i zdrowia. Podobnie jest z oczywistą sprawą, czyli dietą. Ważna jest odpowiednia ilość owoców i warzyw dostarczających do organizmu witaminy, o czym, niestety, czasem zapominamy. W naszym klimacie zapominamy również o jednej z najważniejszych w mojej ocenie potraw – kiszonej kapuście, która jest podstawą dostarczania naturalnie wchłanianej przez organizm witaminy C. Przypominam także o kompotach pestkowych. Dlaczego? Jeszcze niedawno w sferze publicznej było sporo publikacji na temat Witaminy B17 – chroniącej przed nowotworami, którą zawiera właśnie każda pestka od wiśni, poprzez czereśnie, po śliwki. Ubolewam nad tym, że kompoty wyszły z mody, bo jak się okazuje to, co było kiedyś w naszym menu wypracowane przez naszych przodków, wcale nie było złe. W naszej codziennej diecie powinniśmy zwracać uwagę również na to, że nie jest wskazane codzienne jedzenie mięsa. Bo to, które jest w produkcji masowej, nie do końca jest zdrowe. Jeśli już w posiłkach znajduje się mięso, to powinno być naprawdę dobrej jakości. Przestrzegam też przed robieniem codziennych obiadów z mięsem drobiowym. Po pierwsze więc zwracajmy uwagę na dobrą jakość produktów, po drugie na różnorodność posiłków, po trzecie na styl odżywiania w kierunku zmniejszenia mięsa. I jeszcze raz przypomnę, że rak to nie wyrok i należy o nim myśleć w aspekcie choroby przewlekłej, którą można wyleczyć. Pamiętajmy tylko o odpowiednio wczesnej diagnostyce.
Dziękuję za rozmowę.
Numery kontaktowe do Poradni Onkologicznej:
Rejestracja: 24-364-62-94; 24-364-66-35;
Sekretariat: 24-364-66-00.
Stanisław Kwiatkowski, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Płocku.
– Oddanie do użytku Centrum Onkologii, które w przyszłości będzie funkcjonowało pod nazwą Płockie Centrum Onkologii, jest niezwykle ważne z punktu widzenia konieczności zapewnienia nowoczesnej diagnostyki i leczenia pacjentom z Płocka i regionu płockiego. Centrum funkcjonuje od sierpnia ub. roku. Od 7 października 2024 roku w Zakładzie Radioterapii realizujemy świadczenia dla pacjentów onkologicznych w ramach kontraktu z NFZ, gdzie do końca ubiegłego roku prowadzone było leczenie dla 70 pacjentów. Na chwilę obecną jest to już liczba 167 pacjentów. Jeśli chodzi o zakres dostępnej diagnostyki, to od grudnia 2024 roku uruchomiona jest również brachyterapia. Kolejny etap to wdrożenie diagnostyki PET. Mam nadzieję, że w drugim kwartale br. będziemy mogli ją wprowadzić do katalogu naszych świadczeń diagnostycznych. Łącznie trzy pracownie radioterapii, brachyterapii i PET zapewnią pacjentom kompleksową opiekę onkologiczną. W strukturach Ośrodka jest też dzienny oddział chemioterapii i onkologii. Struktura centrum i podejmowane działania dotyczące uruchamia kolejnych procedur diagnostycznych i leczniczych są wdrażane tak, aby zapewnić pacjentom kompleksową opiekę przed i po leczeniu. W to wpisują się działania przygotowujące nasze oddziały szpitalne do realizowania diagnostycznych i leczniczych procedur onkologicznych m.in. w Oddziale Płucnym, Oddziale Chirurgii i Onkologii, Oddziale Urologicznym. Mając na uwadze rozwój Centrum będziemy podpisywali porozumienia z innymi podmiotami medycznymi o wzajemnej współpracy w zakresie leczenia onkologicznego, wspólnych konsyliach, zakładaniu kart DILO. Takie porozumienie mamy już podpisane z Płockim Zakładem Opieki Zdrowotnej. Współpracę w tym zakresie będziemy chcieli podejmować z placówkami z Gostynina, Sierpca, Kutna, Płońska.
Reklama
Materiał przygotowany we współpracy z Szpitalem Wojewódzkim w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze