Reklama

Z miłości

11/02/2014 08:24
Walentynki to „święto”, które w Polsce swoje pierwsze oficjalne obchody datuje na 1992 rok. Od tego czasu co roku w połowie lutego sklepy coraz obficiej zapełniają się różnymi gadżetami mającymi sugerować obdarowanym, że są kochani, ewentualnie lubiani. Stąd też ta obfitość serc na kartkach z życzeniami czy czekoladkach. Najbardziej aktywna w obchodzeniu walentynek jest nastoletnia młodzież. Według sondaży do celebrowania tego święta w 2008 roku przyznawało się aż 80 proc. nastolatków i zaledwie (a może i aż) 16 proc. osób w „emerytalnym” wieku. Najprawdopodobniej obecny odsetek celebrytów tego święta jest znacząco wyższy.
Ciekawą formę święto to przyjęło w Japonii. Tam również w dniu 14 lutego należy uzewnętrznić swoje uczucia, tylko że ich odbiorcami są wyłącznie mężczyźni. W tym dniu Japonki wręczają wszystkim mężczyznom – względem których mają jakiekolwiek zobowiązania – czekoladki (najlepiej, aby były własnoręcznie zrobione). W praktyce dotyczy to wszystkich męskich członków rodziny, jak i kolegów z pracy. Jest też pewien ich podział. Czekoladki ofiarowywane z obowiązku nazywają się giri, natomiast te wręczane z prawdziwym uczuciem honmei. Podobno mężczyźni w Japonii wiedzą, kiedy otrzymują giri, a kiedy honmei. Poniżej proponowany przepis również może być wykorzystany na przygotowanie czekoladek giri lub honmei. Choć osobiście uważam, że giri lepiej kupić w sklepie. Pewnie podobnie sądzą Japonki, bo w tym dniu półki sklepowe uginają się od ich przeróżnych rodzajów.

Jamajskie trufle z rumem
Skład:

   1 1/2 tabliczki białej czekolady (15 dag);
   5 dag masła;
   5 dag cukru pudru;
   2 łyżki białego rumu (ewentualnie kokosowego likieru);
   2 łyżki soku z cytryny;
   10 dag wiórków kokosowych;
   3 dag obranych migdałów.

Wykonanie:
Migdały należy sparzyć wrzącą wodą i po chwili ściągnąć z nich brązową skórkę. Obrane migdały rumienimy na teflonowej patelni. Miękkie masło ucieramy na puszystą masę z cukrem pudrem, sokiem z cytryny i rumem. W kąpieli wodnej roztapiamy białą czekoladę. Płynną, letnią czekoladę powoli dodajemy do maślanej masy i starannie mieszamy. Na koniec dodajemy 6 dag wiórek kokosowych i całość jeszcze raz dokładnie mieszamy. Z masy tej formujemy kulki (powinno wyjść ok. 30 sztuk), do każdej z nich wciskamy migdał i obtaczamy w pozostałych wiórkach kokosowych. Tak przygotowane trufle wkładamy do ozdobnych papierowych foremek i odkładamy na ok. 30 minut do lodówki.


Zaszczepienie na polskim gruncie walentynek zaowocowało wskrzeszeniem w kilku miejscach kultu św. Walentego. Miasteczko Chełmno (zwane Kazimierzem Północy), posiadające w jednym ze swych kościołów relikwie św. Walentego, próbuje od kilku lat stać się polską stolicą zakochanych, a stojąca w wielkopolskiej wsi Brodowo kapliczka św. Walentego sprawia, iż spełniają się tam życzenia zakochanych (warunek – muszą być wypowiedziane w dniu patrona). Nie ma w tym nic złego, że zakochani mają swoje święto, swoją stolicę, a nawet swoją kapliczkę. Tak samo, jak nie ma nic złego w obdarowywaniu się, choćby wynikało to z obowiązku. Czekoladki giri może nie wzbudzą miłości, ale na pewno ocieplą relacje z obdarowaną osobą, nawet jeśli byłby to wredny szef.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości