– Chcemy zmian – mówią mieszkańcy Wyszogrodu. Senna atmosfera miasta dla wielu jest już zbyt nużąca. Wszyscy chcą rozrywki, odnowionego miasta, napływu nowego kapitału i wielu turystów. – Trzeba wykorzystywać nasz naturalny potencjał – podkreślali zebrani na spotkaniu w urzędzie gminy. Atutów nie brakuje, wystarczy podać piękne położenie miasta nad dzikimi terenami Wisły. Pomysłów na ożywienie miasta też nie brakuje. Henryk Klusiewicz, burmistrz Wyszogrodu już przystąpił do opracowywania Lokalnego Programu Rewitalizacji Obszarów Miejskich. Dla wszystkich zainteresowanych zorganizował już pierwsze spotkanie z udziałem mieszkańców, przedsiębiorców, przedstawicieli oświaty i władz samorządowych. Odbyło się ono 12 lutego, pomogło określić kierunki rozwoju Wyszogrodu. – Opracowanie Programu Rewitalizacji w przypadku naszego miasta jest niezbędne, ponieważ zamierzamy w jak najszerszym zakresie korzystać ze środków unijnych przeznaczonych w kolejnych latach na rewitalizację – zaznacza burmistrz. Dodajmy, że rewitalizacja oznacza odnowę, przywrócenie do życia części miasta lub zespołu obiektów budowlanych, które w wyniku przemian gospodarczych, społecznych, ekonomicznych i innych, utraciły częściowo swoją pierwotną funkcję i przeznaczenie. Zmiany wprowadzone mają być w ciągu najbliższych 8 lat. Poprzez prowadzone konsultacje społeczne przy opracowywaniu tego programu, gmina Wyszogród chciałaby jak najlepiej określić wizję i kierunki rozwoju. Kolejne spotkanie zaplanowane zostało już w marcu. Wtedy określone zostaną konkretne zagadnienia do LPROM, planu którym pochwalić się może niewiele miast w kraju. BeeS
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze