Reklama

Wycinka drzew w Gostynińsko-Włocławskim Parku Krajobrazowym będzie zakazana?

Płocka Lewica wskazuje na Gostynińsko-Włocławski Park Krajobrazowy. To największy obszar leśny w okolicach naszego miasta. Na jego terenie znajdują się miejsca nie tylko cenne przyrodniczo, ale też liczne zabytki architektoniczne i archeologiczne.

Na stronie internetowej Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego możemy przeczytać, że jest on „ważnym elementem naturalnego korytarza ekologicznego łączącego Kampinoski Park Narodowy z Puszczą Bydgoską i dalej – z Borami Tucholskimi. O atrakcyjności tego terenu decydują wyjątkowe walory krajobrazowe i wartości przyrodnicze. W Parku występuje bogactwo form morfologicznych, w tym rynny subglacjalne, ozy, poziomy terasowe Wisły. Z okresu postglacjalnego pochodzi jeden z największych w Polsce kompleks wydm śródlądowych. Na terenie GWPK znajduje się ponad 40 jezior, wśród których jest unikatowe w skali światowej jezioro Gościąż, z charakterystycznym uwarstwieniem osadów dennych (13 tysięcy par lamin osadów, rejestrujących 13 tysięcy lat historii zbiornika). Jezioro Rakutowskie wraz z otaczającymi podmokłościami wpisano do rejestru międzynarodowych obszarów cennych dla ptaków, szczególnie wodno-błotnych („Błota Rakutowskie”)”. Na terenie parku jest też 46 wsi, w których mieszka ponad 7 tysięcy osób. Natomiast w pobliżu granic parku zlokalizowane są miejscowości w randze miast lub ośrodków miejsko-gminnych, takie jak: Nowy Duninów, Łąck, Gostynin, Baruchowo, Kowal, Włocławek. 

Niedaleko do parku mają także mieszkańcy Płocka. Stąd pomysł płockiej Lewicy na ochronę tego cennego przyrodniczo i turystycznie terenu.

Reklama

- Złożyłem wniosek do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o objęcie Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego ochroną przed wycinką rosnących w nim drzew – mówi współprzewodniczący rady miejskiej Nowej Lewicy w Płocku Adrian Brudnicki.

Podkreśla on, że lasy, wśród których dominują bory sosnowe i mieszane zajmują ponad 60 procent powierzchni GWPK.

- Szacuje się, że w granicach parku występuje około 800 gatunków roślin naczyniowych, spośród których około 180 to gatunki rzadkie w skali regionu, a około 50 objętych jest ochroną prawną. Wśród fauny GWPK najcenniejszą grupę stanowią ptaki, zwłaszcza gatunki wodno-błotne. W granicach Gostynińsko-Włocławskiego Parku Krajobrazowego i jego otuliny już teraz funkcjonuje 14 rezerwatów przyrody – dodaje Adrian Brudnicki.

Reklama

Inicjatywa płockiej Lewicy jest związana z planami rządu, o których Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało na platformie X (dawnym Twitterze) i o których wicemister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała mówił w Sejmie.

- Jednym z nadrzędnych elementów naszego planu jest poprawa, a właściwie zaczęcie prowadzenia zrównoważonej polityki leśnej w Polsce. W tym kontekście w pierwszym etapie prac przygotowaliśmy małe moratorium dla dziesięciu lokalizacji, na terenie których ograniczamy bądź wyłączamy wycinki drzew. To jest dokładnie przemyślane działanie, aby chronić najcenniejsze drzewostany i miejsca, np. łęgi, olsy, które mają istotny wpływ dla retencji wody. Obecnie pracujemy już nad drugim etapem – zakładką na stronie MKiŚ, gdzie mieszkańcy mogliby też zgłaszać miejsca, które chcieliby ochronić. To też przygotowania do okrągłego leśnego stołu. Chcielibyśmy, aby okrągły stół odbył się w marcu z udziałem przedstawicieli strony społecznej, NGO, naukowców, leśników, a także przedstawicieli zakładu usług leśnych – czytamy w komunikacie MKiŚ.

Reklama

Wkrótce powinniśmy znać odpowiedzi, czy wycinka drzew zostanie także zakazana w Gostynińsko-Włocławskim Parku Krajobrazowym. Będziemy czytelnikom „Tygodnika Płockiego” przekazywać kolejne informacje w tej sprawie.

 

Fot. www.freepik.com

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Otwórz oczy - niezalogowany 2024-01-25 07:10:07

    Politycy biorą się za urządzanie lasu! Nie posiadają wiedzy o lasach i jego gospodarowaniu. Paranoja, że ludzie takim ludziom dali mandat władzy. Lasy państwowe są wyróżniane w Europie, jeśli chodzi o ich różnorodność i ochronę. Ludzie zacznijcie w końcu czytać fachową literaturę i słuchać LEŚNIKÓW. A i jeszcze niech politycy pozbędą się wszystkiego co w domu jest z drewna..i zastąpią to hmm plastikiem??? Drzewo ma ponad 30 tys. zastosowań. Dom będzie pusty, a i chyba bez dachu ..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Miejscowy - niezalogowany 2024-01-25 17:55:35

    Pan radny z Płocka to niech sobie zamknie Jar Brzeźnicy. Wara mu od gminy Nowy Duninów. On zamknie nam las a my będziemy bez pracy, bez drewna na opał.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości