„Drzewa Młodych Płocczan” to przedsięwzięcie dzięki któremu rodzice mogą trwale upamiętnić narodziny swoich dzieci. W ramach tego programu w ciągu dziewięciu lat w naszym mieście przybyło kilkaset drzew. To jedno z działań mających na celu tworzenie nowych terenów zielonych. Więcej takich obszarów to więcej miejsc do wypoczynku i rekreacji, a przy okazji lepsza jakość powietrza.
Przez lata płocczanie chętnie korzystali z parków wzdłuż korony malowniczej nadwiślańskiej skarpy oraz u jej podnóża wzdłuż brzegu Wisły i Zalewu Sobótka. Ostatnim takim dużym projektem był Park Północny na Podolszycach Północ. Później na Podolszycach Południe został zagospodarowany Lasek Brzozowy, a kilka lat temu teren placu Mościckiego w lewobrzeżnej części miasta, skąd roztacza się najbardziej ikoniczny widok na Wzgórze Tumskie z jego charakterystycznymi zabytkami. Przebudowane zostały także aleje Roguckiego, Nowaka i Spacerowa, które są miejscem rekreacji dla mieszkańców, ale też ciągiem spacerowym prowadzącym nad Wisłę. Metamorfozę przeszło nabrzeże Górnickiego, z którego można wejść na wiślane molo.
Od pewnego czasu w wielu miastach widoczne są inwestycje związane z tzw. „odbetonowaniem” ulic. Takie zmiany zachodzą także w Płocku. Powstają niewielkie skwery i parki kieszonkowe. Płocki samorząd zagospodarowuje w ten sposób niewielkie działki.
- Nasze działania wynikają z troski o ochronę bioróżnorodności, jakość powietrza i zapewnienie mieszkańcom jak najwięcej atrakcyjnych terenów do spacerów, odpoczynku, zabawy czy rekreacji. Skutecznie pozyskujemy na te działania środki zewnętrzne, z Unii Europejskiej i z samorządu województwa mazowieckiego, dzięki czemu możemy zrealizować więcej takich przedsięwzięć. W ostatnim czasie utworzyliśmy m.in. Park Mościckiego, wiele skwerów kieszonkowych w różnych lokalizacjach, a obecnie trwają prace m.in. przy tworzeniu Parku Międzytorze, parku linearnego przy ul. Lachmana, skweru przy ul. Południowej czy terenu obok cmentarza żydowskiego. W planach mamy kolejne inwestycje – wiele jest w fazie projektowania. Często wykorzystujemy naturalny potencjał wybranych lokalizacji i do istniejącej zieleni dodajemy nowe nasadzenia – drzewa, krzewy, kwiaty, tworzymy alejki i ustawiamy elementy małej architektury. Odpowiadamy na potrzeby mieszkańców i sadzimy zieleń w miejscach wskazywanych przez nich pisemnie, mailowo i za pomocą aplikacji Localspot – komentuje prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Drzewa, krzewy i byliny są sadzone w różnych częściach miasta. Przykładem może być akcja „Drzewa Młodych Płocczan”. W tegorocznej – dziewiątej już edycji posadzone zostały 22 drzewa. Razem z dziećmi będą rosnąć lipy drobnolistne oraz klony: polne, pospolite i czerwone.
Rodzice w zgłoszeniu wskazywali preferowaną lokalizację. W tym roku drzewa zostały posadzone na czterech osiedlach: Łukasiewicza, Podolszyce Południe, Miodowa i Skarpa.
– Do naszej zielonej akcji może przystąpić każdy pełnoletni mieszkaniec Płocka, który pragnie upamiętnić narodziny swojego dziecka. Zazieleniamy Płock, a przy okazji działanie ma wymiar symboliczny. Wspólnie z rodzicami cieszymy się z przyjścia na świat kolejnych płocczan, którzy będą obserwować, jak zmienia się ich drzewko – informuje prezydent Płocka Andrzej Nowakowski.
Reklama
W ramach wszystkich dotychczasowych edycji akcji swoje drzewka ma 282 dzieci. Udział w niej jest bezpłatny. Pieniądze na zakup drzew i pamiątkowych tabliczek pochodzą z budżetu miasta. Na pamiątkowej tabliczce wnioskodawcy mogą umieścić imię dziecka i datę jego narodzin.
Aby wziąć udział w jubileuszowej – X edycji akcji „Drzewa Młodych Płocczan”, należy wypełnić formularz, który będzie uruchomiony od 1 czerwca do 1 września 2026 roku.
Obecnie trwa też wspomniane przez prezydenta Andrzeja Nowakowskiego urządzanie kilku dużych parków.
Jeden z parków powstaje przy ulicy Lachmana. Nazywany jest linearnym. To od specyficznego kształtu działki, na której jest tworzony. Kiedyś przebiegała tędy bocznica kolejowa prowadząca do nieistniejącej już jednostki wojskowej. To w sumie 18 tysięcy metrów kwadratowych. Zakres projektu obejmuje budowę pasa (teren utwardzony) podwieszanego, aby w minimalny sposób ingerować w grunt. Przewidziano tam obiekty małej architektury: ławki i kosze na śmieci. Warto dodać, że jeszcze zanim rozpoczęto prace, w tym miejscu rosło wiele dorodnych drzew.
Park kieszonkowy o powierzchni 1 tys. mkw. powstaje przy ulicy Południowej. Łącznie w obu tych lokalizacjach zostanie posadzonych 31 drzew, 14 412 szt. krzewów liściastych i iglastych, 3 044 szt. bylin. Koszt 2,1 mln zł, w tym blisko 1,1 mln zł dofinansowania, jakie płocki samorząd otrzymał w ramach programu Fundusze Europejskie dla Mazowsza 2021-2027.
Do września przyszłego roku potrwa budowa parku przy Cmentarzu Żydowskim przy ul. Mickiewicza. To w sumie teren liczący 2 ha. Koszt inwestycji to 6 mln zł. Prace rozpoczęły się kilka tygodni temu.
Projekt zakłada powstanie dwóch nakładających się na siebie wymiarów: użytkowego – czyli terenu zieleni o funkcji parkowej oraz symbolicznego – czyli przestrzeni nawiązującej do układu przedwojennego cmentarza. Naturalne w charakterze rabaty, swobodny układ alejek oraz wygodne, mocowane na gabionach drewniane siedziska i inne meble miejskie stworzą przestrzeń parkową sprzyjającą biernej rekreacji. Wymiar symboliczny stworzy regularna kompozycja składająca się z szerokiej alei, będącej odtworzeniem głównej alei przedwojennego cmentarza, oraz poprzecznych pasów niskich, koszonych traw, nawiązujących do jego bocznych alejek. Całość podkreślona będzie poprzez układ rabat wyniesionych, ograniczonych murkami gabionów. Historię miejsca przybliżą rozlokowane na terenie tablice informacyjne.
4,3 mln zł będzie kosztował teren rekreacyjny przy ul. Czerwonych Kosynierów na Podolszycach Południe. Zajmie 1,6 ha. Prace mają potrwać do sierpnia 2026 roku.
Projekt parku przygotowała firma Healthy Place. Skwer ma powstać na pustym placu pomiędzy ulicami: Czerwonych Kosynierów, Św. Floriana i Wacława Milke.
We wschodniej i zachodniej części, wzdłuż istniejących ulic, teren jest stosunkowo gęsto zadrzewiony. Reszta porośnięta jest trawą z pojedynczymi drzewami.
Na skwerze ma być aleja główna oraz alejki boczne. Nie zabraknie też placu zabaw dla dzieci oraz atrakcji dla dorosłych – flow parku i siłowni „pod chmurką”, będzie też psi wybieg. Nie może też obyć się oczywiście bez oświetlenia, systemu monitoringu, ławek, koszy na śmieci oraz „hoteli” dla owadów. Będą też wysokie i niskie rabaty, ogród różany oraz trawniki i łąki kwietne.
W lipcu przyszłego roku zakończy się przygotowanie terenu zielonego przy ulicy Harcerskiej. Koszt inwestycji to 1,8 mln zł, z czego 457 tys. zł pochodzi z unijnego dofinansowania.
Inwestycja w Imielnicy będzie ostatnim elementem w otoczeniu tamtejszego przedszkola. Do tej pory w sąsiedztwie placówki powstał parking, boiska oraz siłownia na świeżym powietrzu.
Jednym z elementów skweru przy ulicy Harcerskiej będzie tężnia solankowa. W ramach robót budowlanych zostaną wykonane między innymi alejki spacerowe, przy których umiejscowione będą elementy małej architektury – ławki, kosze na śmieci, stojaki na rowery oraz latarnie parkowe. Posadzonych zostanie około 40 drzew i ponad 400 krzewów, żywopłot, ponad 2 tys. bylin i 1,5 tys. różnorodnych traw. Zostanie zagospodarowany teren liczący 6 tys. mkw.
To największe założenie parkowe spośród tych, które są obecnie realizowane w Płocku. Zagospodarowanych zostanie 37 tys. mkw. Koszt to 5,87 mln zł, w tym unijne dofinansowanie 549 tys. zł, a dofinansowanie ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego 3,1 mln zł. Park Międzytorze ma być gotowy w listopadzie 2026 roku.
Park Międzytorze powstanie w miejscu po dawnych sadach i polach uprawnych między ul. Graniczną a torami kolejowymi. Teren był dotychczas zaniedbany i nieużytkowany.
Nowy park zostanie ukształtowany w sposób naturalny, z minimalną ingerencją, tak aby jak najbardziej przypominał dzikie środowisko. Teren ma stać się siedliskiem dla ptaków, owadów i drobnych ssaków, co pozwoli na ochronę bioróżnorodności w mieście. Istniejący drzewostan zostanie zachowany, ale będą posadzone też nowe drzewa, krzewy, trawniki i łąki kwietne.
Na terenie parku pojawią się także: plac zabaw, staw z fontanną, psi wybieg, teren do streetworkoutu, boisko do gry w boule, ścieżka bosych stóp, polany rekreacyjne z leżakami i stołami piknikowymi, altana wiklinowa oraz parking od strony ul Granicznej.
Na całości pozostałego, wolnego od planowanej infrastruktury terenu zaprojektowano trawniki rekreacyjne i łąki kwietne. Zieleń będzie pełniła funkcje: uzupełniającą, retencyjno-chłonną, izolacyjną, rekreacyjną, ozdobną, edukacyjną.
A co na to mieszkańcy? Pani Anna cieszy się, że teren, który przez lata był zaniedbany i smutno się na niego patrzyło, teraz zamieni się w zieloną przestrzeń, gdzie będzie można spokojnie spacerować, odpoczywać i obcować z naturą.
- Szczególnie podoba mi się pomysł, by park zachował ten swój „dziki” charakter, ale przy okazji będą tam też rozwiązania, z których skorzystają wszyscy – dzieci, młodzież, no i osoby starsze. Uważam, że to naprawdę potrzebna inwestycja, która podniesie jakość życia w naszej okolicy. Wreszcie będziemy mieć miejsce, które żyje, integruje ludzi i zachęca do spędzania czasu na świeżym powietrzu – mówi mieszkanka osiedla Międzytorze.
Od wielu lat mieszkańcy czekają na rewitalizację pl. Obrońców Warszawy. To teren w samym centrum miasta. Dziś są to wymagające remontu alejki, wzdłuż których rosną między innymi imponujące kasztanowce. W tej chwili trwa projektowanie parku, ale jego koncepcję poznaliśmy już wiosną tego roku. Jej autorami są: architekt Michał Wolski z wydziału strategii, architektury i urbanistyki oraz architekt krajobrazu Joanna Gajek z biura miejskiego konserwatora zabytków.
Zmiany obejmą również ulicę po wschodniej stronie placu, przy zabytkowej siedzibie Prokuratury Okręgowej. Nadal będzie jednokierunkowa, tylko nieco węższa, aby zmieścić więcej zielni. Z tego powodu zmieni się geometria skrzyżowań z ul. Kolegialną i Kościuszki. Miejsca parkingowe zostaną. Z kolei południową krawędź placu autorzy koncepcji chcą cofnąć, aby wyrównać ją z linią zabudowy w ul. Kościuszki. Chodnik będzie uzupełniony. Od strony ul. 1 Maja zmieni się lokalizacja przystanku autobusowego, aby był lepiej skomunikowany z przejściem dla pieszych. Równoległe miejsca parkingowe będą zgrupowane w nowej zatoce, której wysokość zostanie zrównana z jezdnią.
Największe przeobrażenie przejdzie otoczenie pomnika Marszałka Józefa Piłsudskiego. Aby wyrównać poziom placu, teren wokół pomnika zostanie podniesiony. Zniknie wysoka zieleń, aby wyeksponować pomnik i zabytkowy budynek dawnej kamery pruskiej. Po bokach wybudowane będą dwa otwarte pawilony oraz pochylnie. Wiaty będą miały zielone ekstensywne dachy. Pod wschodnią umiejscowiona została ogólnodostępna toaleta oraz przystanek autobusowy.
Koncepcja zakłada zachowanie i uzupełnienie nasadzeń w dwóch szpalerach drzew na placu oraz powstanie nowych rabat. Plac ma być jeszcze bardziej zielony i sprzyjający relaksowi mieszkańców i gości. Posadzonych zostanie więcej różnorodnych roślin, wymieniona zostanie gleba. Na placu zostanie zamontowany monitoring. W centralnej części placu znajdzie się fontanna w formie stawu z roślinami wodnymi. W obu szpalerach dosadzone zostaną 53 platany klonolistne. Aby je ujednolicić, przesadzenia wymagało będzie 10 kasztanowców czerwonych i jesion wyniosły. Wokół każdego drzewa pojawi się rabata o średnicy 3 metrów z kompozycją bylin, roślin cebulowych, traw i krzewów. Na terenie skweru będą też trawniki z domieszką roślin zielonych i łąki kwietne.
Złożony został wniosek o pozwolenie na przebudowę ciągu nadskarpowego z alejkami spacerowymi i placami zabaw za spichlerzami przy ul. Kazimierza Wielkiego. To w sumie 6,3 tys. mkw. Koszt inwestycji wynosi około 7,4 mln złotych.
To już ostatni odcinek alejek, od kościoła farnego i spichlerzy – w których mieści się oddział Muzeum Mazowieckiego oraz Archiwum Państwowe – do schodów, prowadzących z ul. Kazimierza Wielkiego na plażę i nad Sobótkę. Inwestycja w ten fragment nadwiślańskiego deptaka wymaga jednocześnie wzmocnienia skarpy i zastosowania rozwiązań, które będą zapobiegać występowaniu osuwisk.
Według przedstawionych w koncepcji założeń ostatni odcinek alejek spacerowych wyłożony zostanie płytami granitowymi – podobnie, jak wcześniejsze ich fragmenty. Dużą zmianą będzie likwidacja schodów obok spichlerza. Powstały prawdopodobnie jeszcze w latach 70. XX wieku (jeśli nie wcześniej) i są dziś barierą architektoniczną. W opracowanej koncepcji zastępuje je gładka pochylnia.
Pozostaną ruiny dawnego spichlerza, w którym przed laty funkcjonował popularny Bar Słoneczko. Już dziś znajduje się tu kilka ławek, ale to miejsce nieco się zmieni. Jego mury zostaną częściowo rozebrane, a te, które pozostaną, będą wzmocnione. Inaczej urządzona zostanie jego posadzka. Koncepcja zakłada, że na całej powierzchni tego miejsca ułożone będą płyty granitowe, takie same jak na alejkach. Bezpośrednio pod ścianami powstanie ozdobny pas z polnych kamieni. W przyszłości będzie to miejsce na imprezy, wystawy.
Powstanie też punkt widokowy – idealne miejsce np. do podziwiania zachodów słońca. Projektanci przewidują obok niego szeroki, kilkustopniowy, drewniany podest do siedzenia.
Na całym obszarze leżącym nieco nad alejką – między spichlerzem Muzeum Mazowieckiego, a budynkami przy ul. Kazimierza Wielkiego – powstaną place zabaw dla dzieci.
Cały teren pokryje na nowo zaaranżowana wysoka i niska zieleń. Jak już wcześniej informowali przedstawiciele Urzędu Miasta Płocka, dwanaście drzew pozostanie na swoich miejscach, a sześć jest do przesadzenia lub usunięcia. Dosadzonych zostanie – zwłaszcza w sąsiedztwie placów zabaw – ponad 30 nowych drzew. Część z nich będzie tworzyć szpaler, inne otoczą place zabaw, a wszystkie dadzą cień bawiącym się dzieciom i spacerowiczom. Zrobi się bardzo zielono, bo przestrzeń między alejkami wypełnią dodatkowo krzewy, pnącza, byliny i trawy ozdobne.
Trwa też projektowanie dwóch kolejnych parków. Ten przy ul. Rybaki zajmie 2,8 tys. mkw. Swoje oblicze zmieni także doskonale znany płocczanom Park na Górkach o powierzchni 3,87 ha. Tu remontu wymagają przede wszystkim parkowe alejki. Jest to teren porośnięty liczącymi wiele lat drzewami, które dają wytchnienie podczas gorących, letnich dni.
Pomysł zagospodarowania alejek nad Wisłą spotyka się z pozytywnymi reakcjami płocczan.
- Jako starszy już mieszkaniec Płocka, który pamięta czasy, gdy te okolice wyglądały zupełnie inaczej, muszę powiedzieć, że cieszy mnie ta inwestycja. Od lat chodzę tymi alejkami i nieraz widziałem, w jakim stanie są schody czy skarpa, więc dobrze, że w końcu ktoś się za to porządnie zabiera. Ta nowa pochylnia zamiast schodów to świetny pomysł. Sam już nie mam takiej sprawności jak kiedyś i wiem, jak trudno było tamtędy przechodzić wielu osobom. Cieszę się też, że ma być więcej drzew – mówi pan Henryk, mieszkaniec Płocka.
fot. Urząd Miasta Płocka
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze