Od 19 czerwca otwarte zostanie 25 procent pojemności stadionów Ekstraklasy. Dobrą informację dla sympatyków piłki ręcznej przekazał premier Mateusz Morawiecki. Na mecze Wisły, już w fazie pucharowej będzie mogło wejść 2774 kibiców.
Mecze piłkarskie będą imprezami masowymi i potrzeba czasu, żeby je zorganizować. Musi być zachowane bezpieczeństwo dla wszystkich, którzy zdecydują się przyjść na stadion.
Reguły będą konkretne. Bilety będą mogły być kupowane wyłącznie online. Zachowany będzie musiał być dystans społeczny, obowiązkowa będzie dezynfekcja. Szczegółowe informacje zostaną wkrótce przekazane kibicom.
Orlen Arena od początku sezonu?
Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że nawet jeżeli rozgrywki wrócą, to kibice nie będą mogli wejść na hale sportowe przynajmniej do końca roku. Okazało się jednak, że po powrocie widzów na trybuny stadionów, jest szansa, że również sympatycy sportów halowych będą obserwować rozgrywki od początku nowego sezonu.
Kiedy premier ogłosił, że 19 czerwca trybuny stadionów będą otwarte dla kibiców piłki nożnej, podczas konferencji prasowej minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk była pytana o powrót kibiców na mecze w sportach halowych, takich jak piłka ręczna, koszykówka czy siatkówka.
– Start tych rozgrywek jest oddalony w czasie, planowany jest dopiero na przełom sierpnia i września. Myślę, że do tego czasu będą przygotowane procedury powrotu kibiców. Prezesom tych dyscyplin sportu także bardzo zależy, żeby kibice byli z naszymi siatkarzami, koszykarzami czy piłkarzami ręcznymi – zapewniła minister Danuta Dmowska-Andrzejuk.
Wynika z tego jasno, choć ostateczne decyzje jeszcze nie zostały podjęte, że rozgrywki Pucharu Polski, a zaraz potem Superligi, które wrócą pod koniec sierpnia, odbywać się będą z udziałem kibiców.
Jol.
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze