Zbliża się miesiąc maj. Wokół nas coraz więcej zieleni i kwiatów. Zazwyczaj maj od maja różni się tylko pogodą. Jest jednak takie miejsce, gdzie można poszukać majów innych, majów tak pięknych, że aż nierzeczywistych w swej urodzie. Tym miejscem jest ludzka pamięć. To tam znalazłam maj 13-stoletniej Klary zesłanej wraz z rodziną na daleką Syberię. To tam, na tę „nieludzką ziemię”, po zawartej umowie przez premiera polskiego rządu na uchodźctwie Władysława Sikorskiego z rządem ZSRR, dotarła polska gazeta, a w niej wiersz pod tytułem „Maj”. Autorem jego był zesłaniec. Wiersz ten, choć był niekrótki, tak spodobał się małej Klarze, iż nauczyła się go na pamięć i pamięta go do dziś.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze