Przed trzema laty, w płockim Ratuszu, prezydent miasta Mirosław Milewski i ówczesny prezes zarządu PKN Orlen Piotr Kownacki podpisali „Pakiet dla Płocka”. Jednym z bardzo ważnych punktów porozumienia było zapewnienie, że Koncern przekaże na rzecz gminy 100% akcji Wisły Płock. Tak się rzeczywiście stało, akcje zostały przekazane i miasto przejęło na własność dwusekcyjny klub. PKN Orlen zapewnił do 30 czerwca 2010 roku pomoc finansową dla piłki ręcznej i nożnej. Z naszych informacji wynika, że z tego obowiązku firma wywiązywała się z nawiązką. Coraz częściej jednak głośno się mówiło, że polski koncern paliwowy ma zamiar zrezygnować z finansowania piłki nożnej. Pod koniec ubiegłego roku gruchnęła wieść, że dyskutowane są propozycje rozdzielenia klubu na dwie oddzielne sekcje, piłki ręcznej i nożnej. Z naszych informacji wynika, że nastąpi to już 27 kwietnia, podczas sesji Rady Miasta. Wtedy to radni podejmą, zapewne niechętnie i po długiej dyskusji, uchwałę o rozdzieleniu Wisły Płock na dwa oddzielne kluby, a PKN Orlen pod swoje finansowe skrzydła weźmie jedynie szczypiornistów. Wtedy też powinna zapaść decyzja, jakiej nazwy będą używały nowe twory i kto będzie sponsorem piłkarzy nożnych, z których koszulek zniknie na zawsze logo naftowego potentata.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze