Młodzi piłkarze Wisły Płock radzą sobie w rozgrywkach tego sezonu znakomicie. Po zmianach w sztabie szkoleniowym drużyny i rozegraniu zaległych spotkań okazało się, że zespół awansował na fotel lidera IV ligi i znalazł się w półfinale Pucharu Polski.
O świetnym występie z MKS Przasnysz w ćwierćfinale Pucharu Polski na szczeblu Mazowieckiego ZPN piszemy w innym miejscu tego numeru Tygodnika. Razem z drużyną cieszyliśmy się, że młodzi zawodnicy idą jak burza i poradzili sobie z kolejnym rywalem. W półfinale mieli się spotkać z III-ligowcem Legią II Warszawa.
Podobnie było w rozgrywkach ligowych. Po rozegraniu zaległych spotkań i wygranym meczu z Huraganem w Wołominie 5:0 oraz z Hutnikiem Warszawa 6:0, Wisła walczyła o pierwsze miejsce w tabeli. Niestety, rzeczywistość okazała się okrutna.
Wyniki dwóch ostatnich meczów Wisły II Płock, z MKS Przasnysz w 1/4 finału Pucharu Polski MZPN oraz w 23. kolejce mazowieckiej IV ligi z Hutnikiem Warszawa zostały zweryfikowane jako walkowery dla gości.
Ale po kolei. Po zwycięstwie 5:0 nad Huraganem Wołomin, płocczanie wygrali w ćwierćfinale Pucharu Polski 2:1, co dało wyeliminowanie z dalszych rozgrywek MKS Przasnysz, a Wiśle awans do półfinału.
Obydwa wyniki zostały jednak zweryfikowane jako walkowery 3:0 na korzyść MKS Przasnysz i Hutnika Warszawa. A to niestety oznacza, że zaplanowany obligatoryjnie na środę, 2 czerwca na godzinę 18.00 mecz półfinałowy z Legią II Warszawa nie dojdzie do skutku, a tym samym młodzi Nafciarze zakończyli swoją przygodę z rozgrywkami pucharowymi. Automatycznie do finału awansuje Legia II Warszawa.
Na dodatek, po odjęciu trzech punktów w pojedynku ligowym Wisła II Płock spadła na 3. miejsce w ligowej tabeli. To zdecydowanie podcięło skrzydła mającej ambicje walki o awans do III ligi młodej drużyny. Płocczanie przegrali z liderem w Mławie 2:4 i tracą już siedem punktów do Mławianki oraz pięć do Huraganu Wołomin.
W tym miejscu trzeba postawić pytanie, co było przyczyną orzeczenia walkowerów? Zgodnie z komunikatem MZPN powodem była gra w barwach drugiego zespołu nieuprawnionego zawodnika. To sprawiło, że naruszony został zapis zawarty w regulaminie rozgrywek piłkarskich Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej na sezon 2020/2021 (§ 10 ust. 3 pkt d).
Jak można się było spodziewać, Wisła Płock złoży odwołanie od tej decyzji do Komisji Odwoławczej Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej. Niestety, nawet gdyby odwołanie zostało uwzględnione, strat nie da się odrobić.
Jol.
fot. www.pixabay.com
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze