Reklama

Widziane ze Skarpy

09/03/2021 18:31

Starsi (stażem) Czytelnicy uronili zapewne łezkę, widząc powyższy tytuł. Powrót do tradycji? Nie, niestety! Po prostu wykorzystałem szansę. Bo dziś będzie o naszym pięknym mieście. A dokładnie o wydarzeniu (wydarzeniach?) dzięki któremu stało się bohaterem ogólnokrajowych serwisów informacyjnych i publicystycznych. A skąd liczba mnoga? Zawahałem się, ale ostatecznie stanęło na tym, że mieliśmy do czynienia z dwoma różnymi sprawami. Mowa oczywiście o wyroku płockiego Sądu Rejonowego, który nie dopatrzył się obrazy uczuć religijnych w oklejaniu wychodka i kosza na śmieci plakatem z twórczo zmodyfikowanym obrazem, który dla katolików ma znaczenie szczególne. I to jest sprawa numer jeden. Wieloaspektowa i felieton to zbyt krótka forma, by je szczegółowo rozważyć. Czy tęcza może być powodem obrazy? Owszem! Wyobraźmy sobie, że ktoś jeździ rowerem z dwoma ważnymi elementami układu napędowego pomalowanymi w kolorach tejże tęczy… Wszystko zależy od kontekstu, czyli „gry językowej” (zainteresowanych szczegółami proszę o wyszukanie w Wikipedii nazwiska Ludwig Wittgenstein).  Jeśli tak, to jak reagować? Czy powinno to być przestępstwo, czy wykroczenie? Ścigane z urzędu, czy z powództwa prywatnego? Uczucia to w końcu rzecz subiektywna. Ktoś poczuje się obrażony, ktoś inny machnie ręką i powie, że na prostactwo nie ma rady. A ktoś jeszcze uzna, że to zachowanie w granicach wolności wypowiedzi artystycznej, swoisty happening. Co tu ma do roboty państwo? Chyba jednak ma. To, rzecz jasna, mój subiektywny punkt widzenia. Rzecz dzieje się w przestrzeni publicznej i jestem tu zwolennikiem zasady „zero tolerancji” (Rudolf Giuliani). Tolerancja dla drobnych wykroczeń to droga do eskalacji przestępczości, pobłażanie dla zachowań prostackich – do zdziczenia obyczajów….
I to by było na tyle, jak mawiał sławny satyryk. A sprawa numer dwa? Wiąże się bezpośrednio z omawianym procesem i dotyczy wątpliwości co do bezstronności osoby, która wyrok wydała. Na czym ów brak bezstronności polega? Otóż jak usłyszeliśmy w głównym wydaniu najważniejszego serwisu informacyjnego  telewizji publicznej (dla jednych) czy też rządowej (dla innych), Pani Sędzia pozostaje w związku z lokalnym politykiem partii opozycyjnej, wspierającym jawnie tych, którzy tęczę wykorzystują jako symbol swojego światopoglądu. I? Można oczywiście dopatrywać się tu naruszenia zasady bezstronności sędziego. Rzecz jednak w tym, że jej partnera wymieniono z imienia, nazwiska oraz fotografii! I to jest moim nieprawniczym zdaniem, sprawa na pozew cywilny co najmniej. A może ściganie z urzędu! Człowiek ma prawo do prywatności! Choć jest osobą powszechnie znaną w mieście…  

Jerzy Ogonowski

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości