Dwudziestoletni mieszkaniec Płocka został zatrzymany pod zarzutem zniszczenia przystanku autobusowego. Było to możliwe dzięki reakcji przechodniów oraz utrwaleniu całego zdarzenia przez miejski monitoring. – W środę, 24 stycznia, o godzinie 21.25 zostaliśmy powiadomieni przez przechodniów, że na ulicy Jachowicza, w pobliżu Gimnazjum nr 6 młody człowiek wybija szyby w przystanku autobusowym. Dyżurny na miejsce wysłał patrol oraz powiadomił obsługę miejskiego monitoringu. Gdy policjanci dojeżdżali na miejsce sprawca wspólnie z kompanem wskoczyli do autobusu, którym dojechali do następnego przystanku – powiedział oficer prasowy płockiej policji sierż. sztab. Mariusz Gierula. Gdy autobus ponownie się zatrzymał, wandale wyskoczyli. W pościg za nimi ruszyli policjanci. Funkcjonariuszom udało się zatrzymać młodego mężczyznę, który zdewastował przystanek. Miał w wydychanym powietrzu około 2,5 promila alkoholu. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamery miejskiego monitoringu, dzięki czemu policja ma dowód przeciwko wandalowi. – Akty wandalizmu na przystankach autobusowych to ostatnio plaga w naszym mieście. Trudno jest wykryć ich sprawców. Dlatego liczymy na współpracę w tym zakresie pracowników Komunikacji Miejskiej oraz mieszkańców miasta, którzy są świadkami podobnych przypadków. W odnalezieniu i ukaraniu sprawców pomaga nam też system monitoringu wizyjnego miasta – dodał Mariusz Gierula. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze