Karty zostały odkryte. Znamy tych, którzy przez najbliższe cztery lata chcą rządzić naszymi małymi Ojczyznami. W zdecydowanej większości o mandat radnego stara się po kilku kandydatów. W Płocku jest to nawet kilkunastu, bo o 25 miejsc w miejskiej radzie walczy 327 osób. Wynik godny prestiżowych wydziałów wyższych uczelni. Trochę mniejsza konkurencja jest w kategorii „ojcowie miast”. W Płocku chrapkę na prezydenturę ma pięcioro kandydatów. W Sierpcu o fotel burmistrza walczą cztery osoby, ale w Gostyninie już tylko dwie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze