Społeczność ziemi gostynińskiej uczciła 161. rocznicę wybuchu powstania styczniowego przy pomniku w Gaśnem koło Gostynina. Była modlitwa za poległych bohaterów zrywu wolnościowego i jego analiza historyczna. Uroczystość odbyła się z udziałem młodzieży szkolnej oraz reprezentantów najważniejszych instytucji.
22 stycznia 1863 r. Manifestem Tymczasowego Rządu Narodowego rozpoczęło się powstanie styczniowe – największy w XIX w. polski zryw narodowy, stanowiący symbol determinacji narodu polskiego i nieugiętej walki o wolność i niepodległość.
Na ziemi gostynińskiej walka zbrojna w czasie trwania powstania styczniowego wyróżniła się kilkunastoma bitwami i potyczkami. Częstokroć były one bardzo zażarte i krwawe, powodowane sporą mobilnością i przemieszczaniem się powstańców, co skutkowało popłochem pośród zaskoczonych sił zaborcy. Oddziały powstańcze prowadzili utalentowani dowódcy. Jednym z nich był niestrudzony wojownik o wolność Polski, Józef Łakiński dowodzący 700 osobową partią, składającą się między innymi z lokalnych mieszkańców.
To właśnie nad brzegami stawu we wsi Gaśno 12 marca 1863 roku jego oddział stoczył przegrany bój z przeważającymi siłami wojsk carskich ppłk. Burkharda i ppłk. Helferdinga. Bohaterski oddział został niestety wpędzony do stawu. Utopił się w nim 39 powstańców, którzy nie mieli się gdzie wycofać. Warto zaznaczyć, że aby pokonać gostyniński oddział, Rosjanie musieli sprowadzić swoje siły aż z Kutna i Włocławka.
W okolicach Gostynina nie był to jedyny tragiczny kres powstańców. We wsi Krzywe i Zuzinów po dziś dzień spoczywają szczątki powstańców. Były to już niedobitki oddziału Łakińskiego, które Rosjanie wyłapywali i mordowali. Sam Łakiński zginął dwa miesiące później, 15 maja 1863 roku. Jego szczątki znajdują się w zbiorowej mogile powstańczej na cmentarzu w Dobrzykowie.
22 stycznia br. przedstawiciele miasta i gminy Gostynin spotkali się przy pomniku powstańczym w Gaśnem w 161. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Zebrani zaśpiewali hymn narodowy, złożyli kwiaty i zapalili tzw. światło pamięci. Wartę przy pomniku trzymali harcerze. Modlitwę za poległych odmówił ks. kan. Krzysztof Jończyk, wicedziekan dekanatu gostynińskiego.
- Bilans zrywu był tragiczny - odbywały się zsyłki na Syberię, konfiskaty majątków powstańców oraz intensywna rusyfikacja społeczeństwa polskiego. Została całkowicie zlikwidowana autonomia Królestwa, zabroniono używania języka polskiego. Naród poniósł ogromne straty - ludzkie, ekonomiczne oraz kulturowe - przypomniał Paweł Kalinowski, burmistrz Gostynina.
Reklama
Natomiast Edmund Zieliński, wójt gminy Gostynin podkreślił rolę patriotyzmu w wychowaniu:
- Kładziemy nacisk na patriotyzm, który obecnie nie wymaga aż takich ostatecznych poświęceń. Mamy obowiązek uhonorować niezachwianą wiarę powstańców w niepodległą Rzeczpospolitą. Gloryfikowanie poległych powstańców powinno być konsekwencją szacunku społeczeństwa polskiego i oddawania im honorów, gdy Polska odzyskała niepodległość – zaakcentował wójt.
W uroczystości uczestniczyła także Marlena Mazurska, kierownik Delegatury w Płocku Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego i nadleśniczy Nadleśnictwa Gostynin Jacek Liziniewicz. Delegacjom towarzyszyły poczty sztandarowe.
Fot. Urząd Miasta Gostynina
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze