Arcybiskupi i biskupi, dziesiątki kapłanów, ale przede wszystkim tysiące wiernych przybyło do Suserza na uroczystość koronacji papieskiej obrazu Najświętszej Maryi Panny z Dzieciątkiem Jezus. Suserski wizerunek Maryi nosi miano uzdrowicielki chorych. I głównie w takich intencjach modlili się wierni. Prosili o zdrowie dla rodziny, najbliższych, o wyjście z nałogów. Ale byli też tacy, którzy modlili się, aby nie umierać w samotności. Na niezwykłą uroczystość koronacji obrazu do niewielkiego Suserza (gm. Szczawin Kościelny) spora grupa wiernych dotarła w pieszych pielgrzymkach. W sumie zorganizowanych grup pielgrzymów było blisko 20. Najliczniejsza, licząca blisko tysiąc osób, była grupa pątników z Żychlina. Do Suserza żychlińska pielgrzymka dotarła po raz 162.
Bym nie umierała w samotności
83-letnia Janina Kozłowska przyjechała z pielgrzymką z Mszczonowa. Niewiele brakowało, a nie byłoby jej w Suserzu. (gsz) fot. Grzegorz Szkopek
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze