Nie chcieli zamykać swojej twórczości w galeriach. Zamiast czekać na widzów, rozstawili sztalugi na Bulwarach nad Wisłą i zaczęli malować wśród spacerowiczów. Tak studenci związani z Pictura Nova zainaugurowali w Płocku cykl plenerów, który w kolejnych miesiącach ma zawitać również do innych miast.
Pictura Nova to autorski projekt Pauliny Krajewskiej – studentki czwartego roku malarstwa sztalugowego. Do swojej inicjatywy zaprosiła kolegów i koleżanki reprezentujących różne kierunki artystyczne Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu – od malarstwa sztalugowego, przez projektowanie graficzne, po konserwację i restaurację dzieł sztuki. Celem przedsięwzięcia jest umożliwienie mieszkańcom obserwowania procesu powstawania obrazów i rozmowy z twórcami. Tak powstał pomysł pleneru „Znad Wisły”
– Jestem z Brudzenia, więc Płock i okolice są mi bardzo bliskie. Razem z Klaudią Wiśniewską kończyłyśmy I Prywatne Liceum Sztuk Plastycznych w Płocku. To tutaj odkrywałam piękno starego miasta, nadwiślańskich bulwarów i zabytków. Dlatego naturalne było, że właśnie stąd rozpoczęliśmy ten cykl. Ten plener jest pierwszym z serii – kolejne chcemy organizować w innych miastach – mówi Paulina.
Reklama
To ona zaprosiła do rodzinnych stron koleżanki i kolegów z toruńskiego Wydziału Sztuk Pięknych. Postanowiła pokazać im miasto, z którym od lat jest związana, a jednocześnie sprawdzić, jak mieszkańcy zareagują na sztukę powstającą na ich oczach.
– Chcemy wychodzić ze sztuką do ludzi. Nie zamykać się wyłącznie w galeriach. Zależy nam, żeby to sztuka przyszła do odbiorców, a nie tylko odbiorcy do sztuki - podkreśla.
Choć wszyscy pracowali w tym samym miejscu, każdy znalazł własny sposób opowiedzenia o Płocku.
Klaudia Wiśniewska, studentka czwartego roku malarstwa sztalugowego, od lat inspiruje się naturą. W jej twórczości dominują lasy, zwierzęta i spokojne pejzaże.
– Jak to na plenerze malarskim? Siadam, przygotowuję sztalugę, wyjmuję płótno, paletę i farby… i po prostu maluję – odpowiada ze śmiechem na pytanie jak przygotować się do pleneru.
Kilka metrów dalej tworzył Hubert Wiśniewski, znany jako Buran The Creator. Podczas pleneru malował słynną Jaskinię Morusa w płockiej skarpie, a już planuje cykl industrialnych obrazów inspirowanych światłami instalacji Orlenu.
– Od dawna fascynuje mnie przemysłowa część Płocka. Płomienie z instalacji skojarzyły mi się z monumentalną pierwszą sceną filmu „Blade Runner”. Chciałbym uchwycić właśnie taki klimat, a nocne widoki rzęsiście oświetlonych instalacji Orlenu idealnie do tego pasują – opowiada.
W wydarzeniu uczestniczyli także Natalia Szymkowiak, studentka drugiego roku malarstwa sztalugowego, Jakub Stankiewicz, student trzeciego roku konserwacji i restauracji dzieł sztuki, oraz Lena Gugała, studiująca projektowanie graficzne. Każde z nich patrzyło na miasto przez pryzmat własnych doświadczeń i zainteresowań.
Rozmowy z uczestnikami szybko pokazały, że namalowanie obrazu nie kończy pracy artysty.
– Każdy musi znaleźć swoich odbiorców. Media społecznościowe nie zawsze pomagają tak, jak byśmy chcieli, dlatego staramy się wychodzić ze sztuką do ludzi – mówi Paulina.
Jak podkreślają studenci, za każdym obrazem kryją się lata nauki, zdobyte doświadczenie i wiele godzin spędzonych przy sztaludze. A takie projekty jak Pictura Nova są okazją do prezentacji twórczości dla szerokiej publiczności, a także budowania własnej marki.
Współpraca Pauliny Krajewskiej z NovymKinem Przedwiośnie zaczęła się od prostego pytania o możliwość zorganizowania własnego wernisażu. Na jej wiadomość odpowiedział kierownik kina Arkadiusz Kwasiborski i od tego momentu wspólne pomysły zaczęły nabierać rozpędu.
– Od słowa do słowa zaczęłam przygotowywać dla kina plakaty promujące wydarzenia. Organizowaliśmy także warsztaty artystyczne dla najmłodszych. Efektem tej współpracy była również grafika na jednym z płockich autobusów. Pan Arkadiusz Krajewski powiedział tylko: „Rób jak uważasz – ja wiem, że będzie idealnie” – wspomina.
Dzięki temu jej twórczość opuściła ściany galerii i trafiła do miejskiej przestrzeni. Stala się widoczna dla mieszkańców każdego dnia.
Finałem dwóch dni pracy był wernisaż w NovymKinie Przedwiośnie. Zaprezentowano 14 obrazów i trzy szkice wykonane różnymi technikami, a żadna z prac nie miała jeszcze tytułu.
– Nie było na to czasu. Obrazy jeszcze schły, kiedy trafiały na wernisaż – śmiali się uczestnicy.
Wieczór dopełnił występ Poli Miranowskiej, studentki drugiego roku grafiki na UMK, a zarazem utalentowanej autorki tekstów i muzyki. Jej utwory subtelnie podkreśliły atmosferę wydarzenia. Wykonała m.in. swój utwór „Zapomniałam się”.
Na spotkanie przyszło około stu osób. Jedni oglądali obrazy, inni rozmawiali z ich autorami o inspiracjach, technikach i planach na przyszłość. Uczestnicy zgodnie przyznawali, że najbardziej zaskoczyło ich szczere zainteresowanie Płocczan. Wielu nie spodziewało się tak licznej publiczności ani tak otwartego odbioru sztuki tworzonej na żywo. To właśnie ta reakcja utwierdziła ich w przekonaniu, że Pictura Nova ma przed sobą kolejne przystanki.
Wystawa prac w NovymKinie Przedwiośnie potrwa do 28 sierpnia 2026.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze