Od kilku tygodni powinien trwać remont budynku przedszkola nr 3 przy ulicy Gałczyńskiego. Prace jednak nie ruszyły, Urząd Miasta odstąpił od ich realizacji. Dzieci z tej placówki korzystają na razie z pomieszczeń zastępczych w gimnazjach nr 4 i 5. Rodzice maluchów oczekują od prezydenta Andrzeja Nowakowskiego jasnej deklaracji. Prezydent zapowiada, że placówka nie zostanie zlikwidowana, ale być może będzie działać w nowej lokalizacji. Na to rodzice zgodzić się nie chcą
Remont przedszkola nr 3 miała prowadzić firma Global System z Gostynina. Zakończenie robót zaplanowano na 31 lipca roku 2017. Koszt inwestycji według dokumentacji przetargowej to 6 361 560 złotych. Wykonawca miał przejąć plac budowy 1 sierpnia. Jednak 27 lipca ze względu ze względu na zmianę okoliczności wykonanie umowy nie leży w interesie społecznym. Urząd Miasta zapewnia, że wykonawca nie rozpoczął żadnych prac, nie wiąże się to z żadnymi kosztami dla miejskiego budżetu. Jednak już wcześniej ratusz poniósł koszty związane z przygotowaniem dokumentacji przebudowy budynku przedszkola oraz znajdującej się tuż obok stacji transformatorowej. To w sumie blisko 100 tysięcy złotych.
Jakie ważne okoliczności zaistniały w lipcu, że miasto zrezygnowało z przebudowy przedszkola nr 3?
– Sprawa wymaga rozwagi i zrozumienia. Decyzja o rezygnacji z przebudowy Miejskiego Przedszkola nr 3 podyktowana jest zapowiedzianą przez panią minister edukacji w rządzie PiS Annę Zalewską reformą oświaty. Reforma systemu oświaty oznacza likwidację gimnazjów. Oznacza więc, że wiele zbudowanych lub przygotowanych za miliony złotych budynków gimnazjów po 1 września przyszłego roku stanie pustych. A samorząd będzie musiał ponosić koszty ich utrzymania. Nieracjonalne jest więc budowanie za publiczne pieniądze nowej placówki oświatowej na osiedlu Dobrzyńska w Płocku w sytuacji, w której będziemy musieli wygasić w pobliżu dwa gimnazja, a następnie szukać dla nich przeznaczenia – czytamy w odpowiedzi przesłanej do redakcji Tygodnika Płockiego przez ratuszowy zespół współpracy z mediami. – Sprawa nie jest pilna, wymaga rozwagi i zrozumienia, ponieważ dziś nie znamy projektu ustawy, która ma od 1 września 2017 wprowadzić nowy system oświaty. Ale na pewno nieracjonalne byłoby w tym momencie wydawać miliony zł na budowę przedszkola, kiedy za znacznie mniejsze środki możemy na przedszkole zaadaptować budynek po wybranej szkole. A zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na doposażenie płockich placówek oświatowych. Przygotowania samorządu płockiego idą rzeczywiście w tym kierunku, by Szkołę Podstawową nr 17 przenieść do Gimnazjum nr 4 (i zaadaptować je na potrzeby podstawówki), natomiast budynek po SP 17 zaadaptować na przedszkole. Operacja taka będzie dużo mniej kosztowna niż budowa nowej placówki przedszkolnej. Na razie dzieci z MP 3 mają zabezpieczone miejsca w adaptowanych w tym celu pomieszczeniach w G4 i G5.
Prezydent stanął przed rodzicami
W minioną środę, 14 września w ratuszowej auli odbyło się spotkanie, na które licznie przybyli rodzice dzieci uczęszczających do przedszkola nr 3. Byli też pracownicy placówki, przedstawiciele nauczycielskich związków zawodowych, radni osiedlowi, miejscy i wojewódzcy, a nawet parlamentarzyści. Prezydent Andrzej Nowakowski tłumaczył zebranym motywy podjętej decyzji.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze