55-letni mieszkaniec Sierpca został ponownie zatrzymany pod zarzutem posiadania papierosów pochodzących z przemytu. Tym razem w samochodzie należącym do mężczyzny znaleziono 6 tysięcy paczek ukraińskich papierosów. Po raz pierwszy kierowca forda Mondeo zwrócił uwagę sierpeckiej drogówki kilkanaście dni temu. Podczas rutynowej w Kisielewie na krajowej dziesiątce kontroli funkcjonariusze znaleźli 5800 paczek papierów i 10 butelek alkoholu bez polskich znaków akcyzy. Wtedy właściciel forda tłumaczył, że towar kupił na Stadionie Dziesięciolecia i chciał go sprzedać w Sierpcu i okolicach. Okazało się, że groźba grzywny, a nawet więzienia nie wystraszyła „handlowca”. 7 lutego policjanci ponownie zauważyli forda Mondeo na krajowej dziesiątce, tym razem w Jeżewie. Kierowca znów wracał z Warszawy z ładunkiem około sześciu tysięcy paczek ukraińskich papierosów. Tym razem wartość kontrabandy wyceniono na około 20 tysięcy złotych. Jak się okazało towar także pochodził ze Stadionu Dziesięciolecia i miał być sprzedawany na sierpeckich targowiskach. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze