W dniach 7- 8 marca grupa uczniów z Zespołu Szkół nr 2 w Sierpcu wyjechała do Hiszpanii w ramach programu ERASMUS+. Po kilku dniach do redakcji "Tygodnika Płockiego" zaczęły napływać sygnały pełne wątpliwości o sytuację młodzieży. I możliwość szybszego powrotu w obliczu obecnej sytuacji epidemiologicznej.
Stanowisko starosty sierpeckiego w sprawie zasadności wyjazdu uczniów w takim terminie i takiej sytuacji epidemiologicznej otrzymaliśmy dziś wieczorem. Starosta sierpecki Mariusz Turalski informuje w nim, że żaden uczestnik wyjazdu, który pojechał w ramach Erasmusa+ do Hiszpanii nie ma objawów koronawirusa. W przesłanym komunikacie starosta informuje: - wszyscy są zdrowi, nikt nie ma gorączki, kaszlu, bądź innych objawów. Ponadto starosta dodaje, źe dzień przed wyjazdem dyrekcja ZS nr 2 w Sierpcu poinformowała wszystkich uczestników wyjazdu o możliwości zrezygnowania z niego. - Nikt nie zgłosił się z wnioskiem o wycofanie. Każdy z rodziców wyraził pisemną zgodę na wyjazd dzieci. Mając na względzie obecną sytuację w Polsce i za granicą, w trosce o bezpieczeństwo młodzieży podjęto starania zmierzające do wcześniejszego powrotu uczestników projektu - czytamy w komunikacie.
W dalszej części nadesłanego wyjaśnienia czytamy, że w działania zaangażowali się oprócz władz powiatu, także dyrekcja szkoły, wydział oświaty i zarządzania kryzysowego starostwa, sanepid oraz Agencja Narodowa (organizator wyjazdu). Dzięki wspólnym działaniom udało się szybko zorganizować w trybie awaryjnym bilety lotnicze, by zapewnić młodzieży szybki i i bezpieczny powrót do kraju. Z przekazanych informacji wynika, że na miejscu jest już wcześniej przygotowany obiekt na kwarantannę zgodnie z procedurą wystosowaną przez wojewowdę i wojewódzkiego inspektora sanitarnego. O ewentualnej potrzebie zastosowania kwarantanny zdecydują służby inspekcji sanitarnej.
rad
D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jedne wielkie kłamstwo !!!! Wiem dokładnie jak było ponieważ pojechała tam moja siostra , nie było żadnej informacji o możliwości rezygnacji wręcz przeciwnie dyrektorka namawiała razem z innymi nauczycielami rodziców i przekonywała ze są bezpieczne, ponieważ bardziej Jej zależało żeby nie stracić pieniędzy wydanych na program niż bezpieczeństwo i zdrowie młodzieży . Mam nadzieje ze ktoś się zajmie ta sprawa i pociągnie do odpowiedzialności osoby które tak bezmyślnie podjęły decyzje o wyjeździe gdy koronawirus już był w całej Europie !!!!
Popieram czysta sciema . Osoba ktora jest odpowiedzialna za wyjazd powinna w trybie natychmiastowym zwolnić sie z pracy
Jakby rodzice nie puścili dzieci na ten wyjazd to by się nie odbył. I tyle w tym temacie Więc nie szukajmy dziury w całym.
Teraz powinni tam zostać, tak długo, jak potrzeba
tylko niepełnosprawni umysłowo mogli wysłać młodzież na taki wyjazd, żenada
Dokładnie. Zgadzam się. Mam dziecko i nikt nigdy niczym nie zmusił by mnie żebym wysłała tam dziecko. Żadne pieniądze nie zwrócą zdrowia. Więc co mieć pretensję do kogoś jak samemu nie ma się rozumu. Głupie gadanie.
Popieram to co piszecie. Wszyscy,którzy dopuścili do tego wyjazdu w obliczu tego co się dzieje powinni poniesc surowe konsekwencje
Po pierwsze pani Dyrektor od razu do zwolnienia Po drugie co to za rodzic że puszcza dziecko Po trzecie powinni teraz tam zostać do opanowania sytuacji
Bezmyślni rodzice i bezmyślna szkoła. Ludzie opamiętajcie się. Nie obchodzi Was wasze zdrowie ale bądźcie odpowiedzialni za innych. Jak można było w takim okresie wysłać dzieci do Hiszpanii. Brak słów. Będziecie się tak tłumaczyć jak marszalek Grodzki? A kto poniesie koszty ewakuacji Was ? Paranoja. Dyrekcja powinna pożegnać się ze stanowiskiem.
Na jakiej podstawie mają zdecydować czy kwalifikują się do kwarantanny czy nie?! Przecież objawy mogą wystąpić później. Wydaje mi się że za dużo błędów zostało już popełnionych teraz prosimy o odpowiedzialne podejście do sytuacji w trosce o bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców!
Ci co piszą ze to rodziców wina niech się trochę zastanowią ! Nieoficjalnie wiem ze mówiono ze jeżeli któreś dziecko zrezygnuje to poniesie konsekwencje finansowe a na logikę to chyba nauczyciele powinni poważniej pomyśleć bo jednak ten tytuł do czegoś ich zobowiązuje . Przed wyjazdem zorganizowano zebranie i i paru nauczycieli zapewniało i wręcz przekonywało rodziców ze ten wirus to nic groźnego
ja tylko powiem bo pewnie nie każdy wie, że uczniowie z Sierpca wracają przez Madryt i mają przesiadkę we Frannkfurcie: czyli dwa największe ogniska wirusa w tych krajach::) dzieciaki z Łęczycy lecą też z Madrytu ale bezpośrednio do Polski
Co za bzdura . Moje dziecko mialo wyjechać. Nie wyraziłam zgody i nie mam żadnych konsekwencji i żadnej kary nie płaciłam. Nikt nas do tego nie zmuszał.
Tak zgadza się co Pani pisze tylko prosze dodać ze Pani nie wyraziła zgody na wyjazd na długo przed wyjazdem kiedy jeszcze nie było korinawirusa bo wiem dokładnie ze podczas spotkania przed samym wyjazdem żadne dziecko się nie wycofało i prosze o rzetelne informacje
Pani dyrektor i reszta pedagogów szkolnych które namawialy na wyjazd powinny zostać pociągnięty do poniesienia z tego tytulu do odpowiedzialność karnej bo na takie rzeczy jest paragraf . A co do dyrekcji już nie powinna być na stanowisku dyrektora
Nie Proszę Panią nie wyraziłam zgody tydzień przed wyjazdem.
Nawet jeśli była kara finansową za nie wyjechanie na Erasmus, To pieniądze ważniejsze niż zdrowie dzieci??? Ludzie co wy piszecie.... teraz nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Jak dzieci wrócą przymusowe kwarantanny ich czeką. I tyle w temacie!
Kto o zdrowych zmysłach wysyła uczniów na szkolenie do Hiszpanii jeśli panuje niebezpieczny wirus. Rodzice i uczniowie się na to zgodzili, nie rozumiem tego.
Tak zgadza się , miesiąc wcześniej jak nie było wirusa to prosze się tu nie wypowiadać bo to mija się z sensem
Bezmyślni nauczyciele a jeszcze gorsi rodzice lepiej niech dziecko zachoruje niż sie parę groszy zmarnuje .W głowie się nie mieści
Co wy wszyscy możecie o tym wiedzieć jeśli was to nie dotyczy jestem rodzicem dziecka które właśnie wraca z praktyk z Hiszpanii. Mieliśmy zebranie tuż przed wyjazdem w szkole ,nie mieliśmy szans żeby nie podpisać tych papierów -musieliśmy ,chcielismy wrecz prosilismy o przelozenie wyjazdu na inny okres ale juz o tym nawet nie bylo mowy bo przeciez bylo juz wszystko pooplacane i tyle .starosta nie był na tym zebraniu to niech nie kłamie że mieliśmy do wyboru nie puszczenie kaszych dzieci do hiszpani moga to poswiadczyc wszyscy rodzice ze nie bylo szans na odwolanie tego wyjazdu i koniec a teraz niby obmywa rece i zgania to wszystko na rodzicow to nieprawda my rodzice bylismy postawieni przed faktem dokonanym ,jedzie a jak nie to 20000 tys .kary za zerwanie umowy i juz
Zgadzam sie to jest wszystko kłamstwo starosta nie był wcale na tym zebraniu więc niech się nie wypowiada i nie publikuje kłamstw, rodzice nie mieli do wyboru że dzieci zostają lub przekładają wyjazd porostu jedzie lub karą 20000 zł i tyle teraz starosta próbuje obmyc rece ....starosta nawet nie wiedział ile dzieci poleciało i z jakich klas tak się interesował dziećmi
Nie szukajmy już winnych, najważniejsze, że młodzież już wraca. A tak na marginesie dla wielu była to być może jedyna szansa by zobaczyć Andaluzje nie dziwmy się więc młodzieży i rodzicom. Zresztą z całego kraju w tym samym czasie wyjechało wiele takich szkół na praktyki zagraniczne z Erasmus+.
To znaczy że Starosta jest kłamczuszkiem. O to buc brzydki. Przecież to chodziło o dzieci. Przychodzą mi tylko do głowy brzydkie słowa na tą sytuację.......
Głupota nauczycieli ,dyrekcji,starosty ,nie zna granic wszyscy razem powinni trafić na przymusową kwarantanne
Przecież ci starości nadają się tylko do fotek!
Za zaoszczedzone dwa tysiące złotych naraziliscie zdrowie swoich dzieci...
Rodzice podpisali ponieważ byli informowani że jest bezpiecznie i nie występuje pandemia w Hiszpanii,wyjazd miał być bezpieczny ,a wrazie zagrożenia młodzież bezzwłocznie wróci do kraju.Z Katowic młodzież też pojechała i jeszcze nie wróciła.Rodziców nikt nie informuje o sytuacji młodzieży.Kiedy wrócą itp.
Może tam byliby nawet bardziej bezpieczni niż tutaj, nie wiecie tego,
Kłamstwo !!!!!!! Jaki wybór !!!! O czym wy piszecie ja byłam na obydwu zebraniach i osobiście zadałam pytanie dlaczego nie odwołany jest wyjazd to otrzymałam odpowiedź że nie jadą do Włoch czy Chin tylko w bezpieczne miejsce . Zostałam potraktowana jako panikara i z uśmiechem na ustach pani dyrektor usłyszałam że bez paniki wszystko będzie dobrze. Nikt nam nie dał wyboru tylko postawili nas przed faktem dokonanym. Kiedy zapytałam gdyby wszyscy tu obecni nie podpisali umów to otrzymałam odpowiedź że musielibyśmy zwrócić ponad 20 tyś zł za osobę . Nie liczni mogą wyjąć z kieszeni taką kwotę i zapłacić . Więc proszę nie krytykować rodziców skoro nie wiecie jak jest naprawdę!! Dyskusja trwała długo próbowaliśmy przekonać o swojej słuszności ale niestety powiedziano nam że już jest za późno bo bilety , hotel , pracodawcy już są opłaceni i nic się nie da zrobić . Jeszcze tekst nauczycieli przecież oni też mają rodziny dzieci i nie obawiają się jechać . Więc my też mamy się uspokoić .
Jestem mamą Jednego z ucznia, było przed wyjazdem była informacja że mogą dzieci zrezygnować. Jak ktoś pisze takie glupoty jak wyżej krew mnie zalewa. Z Polski wyjechało 14 grup dzieci, jedynie dyrektor z Sierpca i z Łomży udało się dzieciom przebukiwac bilety na dziś a reszta została. Debilu zanim napiszesz te bzdury sprawdź wiarygodne źródło informacji.
W dniu wyjazdu nie było pandemi więc zastanówcie się nad tym co piszecie. A nie do dyrekcji podszywając się pod nazwiska rodziców uczniów się odgrażaliscie. Było nie puszczać dzieci, sami jesteście odpowiedzialni za to że dzieci tam puściliście. Nikt im broni do głowy nie przystawił i nie przymusem kazał jechać. A rodzic sam ponosi odpowiedzialności w 100 % za to że puścił dzieci. Nikt inny temu nie winny :P
Wiem że można było zrezygnować bo tym samym samolotem też mieli lecieć dzieci z Płocka i zrezygnowali nie cały tydzień przed wylotem i nikt z tego tytułu konsekwencji nie poniósł - teraz tylko życzę aby wszystko dobrze się skończyło dla Waszych dzieci
Wiedząc co sie dzieje na swiecie puszczac dziecko na jakoes programy. Ale przeciez jak to pozniej mozna sie pochwwlic bo moje dziecko to bylo tu i tu i na takich szkoleniach i wogole i w szczególe. Rodzice jak by madrzejsi byli to by wszyscy zastrajkowali i nik by nie wyrazil zgody na wyjazd i kto by komu co zrobil nic. Ale przeciez bylo co tam koronawirus bujda strasza nas i wogole. A teraz chca szybkich powrotow dla dzieci. Teraz zobaczyli powage sytuacji. Madry Polak po szkodzie.
Bardzo brzydko panie starosto, nie po to płacimy panu taka duża pensje z naszych podatków, abyś pan odstawiał takie glupoty. Honorowe wyjście jest tylko jedno - rezygnacja. Dosc mamy tych Pana infantylnych fotek w mediach. Byle maturzysta lepiej by to zorganizował.
Szanowni Państwo! Zawsze jest możliwość zmiany terminu. Narodowa Agencja pomaga organizatorom wymian międzynarodowych. Sama od kilku lat siedzę w tym temacie. Nikt nikogo do niczego też nie zmusi, a tym bardziej do wyjazdu, gdzie czyha zagrożenie. Proszę nie oceniać, jeśli ktoś się nie orientuje w temacie i czekać na bezpieczny powrót dzieci.Zawsze można odmówić udziału dziecka w każdym wyjeździe!To rodzic decyduje, nie szkoła.
To chyba zależy od podejścia szkoły do sytuacji.Moje dziecko miało wyjechać też na wycieczkę i to dopiero w czerwcu jednak z tego co się słyszy w tv zrezygnowałam powiadomiłam odpowiedniego nauczyciela a w odpowiedzi dostałam informację że szkoła i tak rezygnuje z wyjazdu .
Kiedy powrót dzieci z wyjazdu? Ciekaw jestem gdzie ta kwarantanna ma się odbywać. Chodzą słuchy, że w Studziencu, w internacie.
Tragedia dyrektorka się nie nadaje powinna się zwolnić co to za rozmowy ze mogą zrezygnować powinna być sztywna rozmowa wyjazd odwołany i tyle ... teraz kwarantanna na granicy a starosta to debil pisząc ze dzieci nie maja objaw bo dzieci nie maja objaw porażka ...
Nie zesrajcie się z tym koronawirusem media pompuja propagandę a wy lykacie jak lemingi i wykupujecie wszystko ze sklepów i panikujecie. Ja żyję jak żyłem i sobie tym głowy nie zawracam
2020-03-15 09:16:21
Gratuluję lekkomyślności. Na opisanym przykładzie właśnie widać jak się ona kończy.
Jak można własne dziecko narażać na takie niebezpieczeństwo i całe społeczeństwo??? I Wy nazywacie siebie rodzicami???! Pieniądze ważniejsze niż życie???????!!!!!
Teraz to powinni tam zostać, jak zachciało się im wyjazdu to czego teraz oczekują.
Czy wiadomo kiedy wracają
Dyrektorka pierwsza do zwolnienia!!! Jak można w takiej sytuacji wysyłać młodzież za granicę!!! Moja corka chodzi tam do szkoly i jesli bedzie trzeba ze względu na bezmyślność nie bedzie chodzic do szkoly i narażać wlasnego zdrowia i życia przez takie właśnie decyzje. Bezmyślność!!!
Mam myślę konstruktywne pytanie: dokąd po powrocie trafili/trafią powracający uczniowie i opiekunowie?
Przykro czytać osądy niektórych komentujących. Jeśliby szkoła odwołała, a sytuacja koronawirusa nie rozwinęła się do skali, jaką mamy dzisiaj, to ludzie by krzyczeli, że przez panikę dyrektorki i nauczycieli dzieciom odebrano szansę atrakcyjnego wyjazdu - przecież się już nastawiły. Na ten wyjazd oprócz młodzieży to też chyba i nauczyciele jacyś pojechali i oni również są dziś w trudnej sytuacji - zapewne mają jakieś rodziny, które w tej chwili też będą ryzykowały. Żaden z nauczycieli nie był w stanie przewidzieć jak się rozwinie sytuacja, tak jak i ogół Polaków nie był jeszcze 2 tygodnie temu świadom, że wyjeżdżając na ferie do Włoch lub do pracy w Niemczech wróci z niespodzianką w postaci koronawirusa.
Z tego, co wiadomo inne sierpeckie szkoły przełożyły wyjazdy. Mechanik przeniósł miesieczne praktyki zawodowe, również w ramach Erasmusa z maja na wrzesień. Leonium też odwołało swój marcowy wyjazd. Zastanawiające jest, czy dyrekcja Ekonomika kontaktowała się z Agencją Narodową w celu przełożenia wyjazdu i się nie dalo, czy takie kroki w ogóle nie zostały poczynione. Erasmus stosuje maksymalna możliwa elastycznosc, wczoraj zostały podany wytyczne dla wszystkich krajów europejskich, aby powoływać się na klauzule siły wyższej, wczensiejsze przypadki rozpatrywane były indywidualnie przez agencje narodowe danego kraju. Można było działac.
Potwierdzam. W technikum przełożyli wyjazd. Żadnego problemu kar i kosztów. Inne szkoły też przesunęły wyjazdy. Ktoś tu był piramidalnie nieodpowiedzialny. I trzeba dotkliwie ukarać osobę która nie nadaje się na swoje stanowisko bo jak widać już jest spychanie odpowiedzialności. Rodzice młodzieży - nie odpuście bo to jest kpina z was i bezpieczeństwa waszych dzieci!
Chciwość ludzka i głupota nie zna granic
Smieszne te argumenty. Kadra na czele z dyrekcja do zwolnienia. Blizsze mi zdrowie wlasnego dziecka niz 20 tys. Zostawilabym w domu mimo grozby kary a potem zglosila sprawe do men i kprm
Szkoda kasy i okazji marnować było, prawda Janusze? Tak wygląda odpowiedzialność w tym społeczeństwie.
Krotko i na temat ,
Starosta do zwolnienia który robi tylko fotki sobie ,to śmiechu warte co on wyprawia.Dyrekor do zwolnienia razem ze swoją świtą.Z góry powinie n być zakaz wyjazdu,to było głosno ,o tym koronowirusie i się mówiło o wyjazdach, że jest zabronione...Koniec kropka.Konsekwencje muszą być
Niech na własną rękę i na własny koszt wracają ... A ci co na to pozwolili natychmiast do dymisji ...
Widzę że wypowiadają się tu rodzice którzy na piątkowy zebraniu podpisali zgoy na dalszy pobyt dzieci . Co za obłuda. W piątek mowiliscie inaczej. Wstyd.
Podobno w szkole w Studzieńcu odbędą kwarantannę
Wina dyrektorka wyjazdu to jest oczywistne,ale rodzice,rodzice i jeszcze raz rodzice A jak najbardziej fotogeniczny nasz Starosta z ,, świetnym"jego adiutantem. Do Zwolnienia.
Komentarz p. Starosty standaliczny
Jedne wielkie kłamstwo !!!! Wiem dokładnie jak było ponieważ pojechała tam moja siostra , nie było żadnej informacji o możliwości rezygnacji wręcz przeciwnie dyrektorka namawiała razem z innymi nauczycielami rodziców i przekonywała ze są bezpieczne, ponieważ bardziej Jej zależało żeby nie stracić pieniędzy wydanych na program niż bezpieczeństwo i zdrowie młodzieży . Mam nadzieje ze ktoś się zajmie ta sprawa i pociągnie do odpowiedzialności osoby które tak bezmyślnie podjęły decyzje o wyjeździe gdy koronawirus już był w całej Europie !!!!
Popieram czysta sciema . Osoba ktora jest odpowiedzialna za wyjazd powinna w trybie natychmiastowym zwolnić sie z pracy
Jakby rodzice nie puścili dzieci na ten wyjazd to by się nie odbył. I tyle w tym temacie Więc nie szukajmy dziury w całym.