Trzy zaniedbane psy w tragicznym stanie trafiły wczoraj pod opiekę pracowników płockiego schroniska dla zwierząt. To dwa psy typu amstaff oraz jeden kundelek odebrane przez strażników miejskich właścicielom. Patrol zareagował na wezwanie do mieszkania przy ul. Kościuszki.
- W mieszkaniu na podłodze leżały zwierzęce odchody, co sugerować mogło, iż psy nie są wyprowadzane na spacer. Strażnicy nigdzie w mieszkaniu nie zauważyli również żadnej miski z wodą ani z karmą. Psy wyglądały na wychudzone – mówi Jolanta Głowacka, rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku.
Psy należały do 38-latki i 29-latka. Kobieta od razu przyznała, że czarny kundelek nie był szczepiony. Nie miała też przy sobie szczepień drugiego psa. Mężczyzna oświadczył, że książeczkę szczepień swojego psa ma w drugim mieszkaniu.
- Kobieta ukarana został mandatem karnym za brak szczepień jednego z psów oraz mandatem karnym za brak stałego dostępu psów do wody i jedzenia. Obydwoje w ciągu trzech dni muszą okazać w siedzibie Straży Miejskiej szczepienia pozostałych psów. W przeciwnym razie wystawione zostaną kolejne mandaty – dowiadujemy się w Straży Miejskiej w Płocku.
Ponieważ według strażników psy były zaniedbane i pozostawienie, ich pod opieką obecnych właścicieli mogło skutkować pogorszeniem stanu zdrowia zwierząt, na miejsce interwencji wezwano lekarza weterynarii oraz pracowników schroniska.
- Podczas oczekiwania na przyjazd lekarza weterynarii, kobieta przyznała się strażnikom, że pies brązowej barwy typu amstaff, od dwóch tygodni choruje, ale nie była z nim u lekarza – mówi rzeczniczka.
Przybyły na miejsce lekarz weterynarii stwierdził, iż m.in. psy są niedożywione, a karma, którą są karmione, jest dla nich nieodpowiednia. Postanowiono zabrać wszystkie trzy psy do schroniska, gdzie zostaną przeprowadzenia im badania i wdrożone zostanie odpowiednie dla nich leczenie.
Na szczęście, udało się przyjść zwierzętom z pomocą. Niech ta historia będzie też dla innych przykładem, że należy reagować i wzywać służby, gdy wiemy o tym, że życie lub zdrowie zwierzaka jest zagrożone.
fot. Straż Miejska w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze