Zaledwie 30 kilometrów od Stambułu, w kierunku północno-wschodnim, leży wieś Polonezkoy (dawniej Adampol), czyli polska wieś. Już w latach 80. XX wieku miejscowość ta uchodziła za najczystszy i najzieleńszy kurort Turcji. Magnesem przyciągającym tureckiego turystę była jej polska egzotyka. Wieś tę założył albowiem, z polecenia księcia Adama Czartoryskiego, w 1842 roku Michał Czajkowski. Ziemię, na której powstała, zakupił on od francuskiego zakonu lazarystów. Według zamysłu księcia Adama w Turcji miał powstać drugi po Paryżu ośrodek emigracyjny. Mieli tam osiedlać się emigranci po powstaniu listopadowym, uciekinierzy z Syberii oraz dezerterzy z carskiej armii. Przy wyborze miejsca nie bez znaczenia był fakt, że tylko Imperium Osmańskie nie uznało rozbioru Polski. Tym to sposobem w turecki krajobraz wpisała się wieś, w centrum której znajduje się kościół katolicki, a charakterystyczne białe chaty otaczają czereśniowe drzewka. Dzisiaj mieszka tam ok. 100 Polaków, a polski folklor można kontemplować szczególnie podczas corocznego święta czereśni, które odbywa się w zawsze w czerwcu. Mamy właśnie pełnię czereśniowego sezonu, zajadając się tymi słodkimi owocami, warto więc pokusić się o refleksję, iż jest miejsce w islamskim świecie, gdzie ich smak przypomina Polskę.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze