Reklama

Taka rezerwa nas nie uratuje

07/11/2012 08:19
– Zaproponowane 256 mln zł jest tylko kroplą w morzu potrzeb. Środki te zagwarantują jedynie świadczenie usług medycznych na minimalnym poziomie. Niestety, nie pokryją rzeczywistych potrzeb mazowieckich szpitali i przychodni, które ciągle będą większe aż o 524 mln zł – tak o uruchomionej właśnie przez Narodowy Fundusz Zdrowia puli funduszu zapasowego mówi marszałek województwa mazowieckiego Adam Struzik.
NFZ przedstawił właśnie podział dodatkowych środków. Wynika z niego, że w przyszłym roku świadczenia zdrowotne na Mazowszu zostaną utrzymane na podobnym poziomie jak w roku bieżącym. Co prawda budżet mazowieckiego oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia na przyszły rok zostanie uzupełniony o dodatkowe 256 mln zł i mazowieckie placówki służby zdrowia nie odnotują spadku środków w stosunku do tegorocznego finansowania, ale co już wielokrotnie wcześniej podkreślano, będzie on jedynym regionem, który nie odnotuje wzrostu na poziomie pozostałych województw. Wciąż będzie brakowało prawie 280 mln zł.
– Uruchomienie środków z funduszu zapasowego to oczywiście dobra wiadomość dla mazowieckiej służby zdrowia i jej pacjentów. Jednakże zaproponowane 256 mln zł jest tylko kroplą w morzu potrzeb. Doceniamy podjęte kroki, mające na celu uzdrowienie mazowieckiej służby zdrowia, ale apelujemy o dodatkowe środki. Tak, aby Mazowsze mogło w 2013 r. zapewnić swoim pacjentom przyzwoity standard usług medycznych – podkreśla marszałek Adam Struzik.
NFZ w przedstawionej informacji podaje, że zwiększył plan kosztów swoich oddziałów w sumie o 416 mln zł – z podziałem na 2012 r. (160,8 mln zł) i 2013 r. (256,1 mln zł). Z tej puli do mazowieckiego oddziału wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia trafi ponad 256 mln zł. Środki te zasilą budżet mazowieckiego funduszu na 2013 r., który według zatwierdzonego w sierpniu planu wynosił ponad 8,7 mld zł. Tym samym Mazowsze jako jedyne województwo w kraju będzie mieć podobny jak w roku bieżącym poziom finansowania świadczeń, podczas gdy inne regiony będą mogły zaoferować swoim pacjentom większy zakres i szybszy dostęp do oferowanych usług. Mazowszu wciąż brakuje blisko 280 mln zł.
Ale nie tylko to niepokoi. Jak zauważa Stanisław Kwiatkowski, dyrektor płockiego szpitala wojewódzkiego nie wiadomo, na co ta pula będzie przeznaczona. – Czy na kontrakty w 2013 roku, spłatę zadłużeń szpitali klinicznych, czy zapłatę np. tegorocznych nadwykonań, które w naszym przypadku stanowią kwotę sięgająca 10 mln zł? Nie mamy żadnej informacji jak ta dodatkowa i do tego nadal niewystarczająca pula będzie rozdysponowana przez Fundusz – mówi dyrektor Kwiatkowski.
Do samorządowców, dyrektorów szpitali i przychodni dołączyli lekarze. Stanowisko w tej sprawie zajęła także Okręgowa Izba lekarska w Płocku, która wyraziła swój protest przeciwko powtarzającemu się po raz kolejny obniżaniu środków finansowych na świadczenia opieki zdrowotnej. Jak mówi prezes OIL w Płocku Jarosław Wanecki, należy wzywać środowisko lekarskie do podjęcia debaty, która doprowadzi do wypracowania nowych zasad podziału środków w ochronie zdrowia, bez uszczerbku dla ubezpieczonych mieszkańców Mazowsza. A co za tym idzie umożliwienia im pełnego korzystania z opłaconych składkami procedur medycznych.     rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości