Koniec tygodnia, w płockim szpitalu na Winiarach to zajęte wszystkie łóżka dedykowane pacjentom z COVID-19. Wolne są w szpitalu tymczasowym, ale tu problemem jest brak lekarzy anestezjologów, o których szpital bezskutecznie walczy od kilku tygodni.
W szpitalu przy Medycznej 19 w piątek, jak informował dyrektor placówki Stanisław Kwiatkowski, przebywa 37 pacjentów z dodatnim wynikiem. W tym 28 na oddziale zakaźnym, 6 na oddziale intensywnej opieki medycznej.– Dwóch pacjentów oczekuje na przeniesienie z oddziału kardiologicznego i jeden z oddziału nefrologicznego. W szpitalu tymczasowym mamy 23 pacjentów. Na wynik oczekuje 18 pacjentów. W czasie ostatniej doby zmarły 3 osoby - informował o sytuacji w szpitalu dyrektor Kwiatkowski.
Informacja o rekrutacji chętnych do pracy na stanowisko lekarzy, pielęgniarek, ratowników, salowych, sanitariuszy jest także zamieszczona na stronie: https://szpitalrekrutacja.orlen.pl/ wspieranej przez PKN ORLEN. Osoby spoza Płocka, które zdecydowały się na podjęcie pracy w płockim szpitalu tymczasowym mają zapewnione zakwaterowanie i wyżywienie.
Na razie w szpitalu na Winiarach nie zapadła decyzja o wstrzymaniu przyjęć na zabiegi planowe. Jak mówił dyrektor Kwiatkowski, decyzje w tej kwestii podejmują ordynatorzy i kierownicy poszczególnych oddziałów w oparciu o wiedzę, doświadczenie i przede wszystkim stan zdrowia pacjenta.
Więcej w kolejnym wydaniu Tygodnika Płockiego.
rad
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze