Reklama

Szlachetne zdrowie

28/03/2007 08:16

Ciekaw jestem, co pomyśli kiedyś, dziś licząca siedem lat, dorosła córka Alicji Tysiąc o swojej wyrodnej matce, która właśnie wygrała proces przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu z polskim rządem i dostała 25 tysięcy euro odszkodowania za to, że nie zdołała zamordować swego dziecka w jego prenatalnym stadium życia, by ratować swój wzrok. Wiem, że są tak zdegenerowane matki, które mordują swoje narodzone dzieci, czasem we współpracy ze swymi równie zdeprawowanymi mężami albo konkubinami. Zło, jak się często przekonujemy, nie zna granic, jest tajemnicą, której nigdy nie przejrzymy do końca. Ale teraz zobaczyliśmy, że są też matki, które dają publicznie wyraz temu, jak bardzo żałują, że ich dzieci „miały farta”, jak to określił prosto, ale trafnie w tym tygodniu pewien młody człowiek, przeżyły ich straszny, mordeczny plan i przyszły na świat wbrew ich zdemoralizowanej woli.
Żyjemy w coraz okrutniejszym świecie. Na naszych oczach urzeczywistnia się przewrotna cywilizacja śmierci, która, posługując się eleganckim katalogiem słów-wytrychów, w rodzaju „humanizmu”, czy „praw człowieka” z absurdalnie absolutyzowanym „prawem wyboru” na czele, promuje bezduszną, pozbawioną elementarnej wrażliwości chorą mentalność, która nie jest już w stanie dostrzec, że cenione przez nas wartości nigdy nie są sobie równe i zazwyczaj porządkujemy je w pewnej określonej hierarchii. I na pewno w tej hierarchii zdrowie nie stoi wyżej od życia, jak nas o tym próbuje przekonać Alicja Tysiąc i sekundująca jej w tym demagogiczną frazeologią cała armia wyjątkowo pragmatycznie nastawionych do życia pań z Federacji na Rzecz Kobiet, które zawsze wolą planować liczebność rodziny po stosunku seksualnym, a nie przed, jak należałoby tego oczekiwać od istot zdolnych chyba do posługiwania się tak elementarnym instrumentem rozeznania rzeczywistości, jakim jest nasz zwykły ludzki rozum.
Pani Alicja wraz ze wspierającymi ją mediami usiłuje perfidnie wzbudzić w nas litość dla swojej wyjątkowo trudnej sytuacji. Próbując zrozumieć jej trudne położenie, nie rozumiem nadal, kto kazał jej po raz trzeci, a może i po raz drugi albo i pierwszy, skoro tak bardzo troszczy się o swoje zdrowie, zachodzić w ciążę, tym bardziej że, jak się okazuje, samotnie wychowuje całą trójkę swoich dzieci. Tak ważna sfera życia jak prokreacja nie może być chyba wyłączona spod kontroli naszej racjonalności i puszczona na żywioł instynktów i chuci, jak, zdaje się, chciałyby komentujące tę całą bulwersującą sprawę dziennikarki, triumfujące dziś z panią Tysiąc z podziwu dla godnej ubolewania, antywychowawczej decyzji jednej z najwyższych instytucji UE. Co sądzą o nas dorosłych nasze urodzone już i zaczynające myśleć dzieci, kiedy widzą, że zaczynamy wypłacać sobie odszkodowania za uniemożliwienie skorzystania z prawa pozbawiania ich życia w stadium najbardziej kruchym z możliwych, a które zapewniamy sobie w zdegenerowanym prawodawstwie, nie liczącym się z naturalnym prawem moralnym.
Zaślepienie komentujących tę sprawę osób zmierza w kierunku wykazania, że z przyznanych nam przez parlamenty praw możemy do woli korzystać bez namysłu nad moralną wartością naszych czynów. Udowadnianie, że prawo stanowione przez ludzi stoi wyżej nad prawem moralnym, którego źródło tkwi w naturze i godności człowieka jest wielce niebezpieczne i zwiastuje nadejście jakiegoś potwornego totalitaryzmu, przed którym nikt nas nie zdoła obronić. Po prostu wstyd i zgroza. Za wszelkie życiowe błędy, nawet te z dziedziny prokreacji, choć żal tych spraw tak nazywać, trzeba po prostu płacić, a nie domagać się za nie wysokiego odszkodowania, na które my wszyscy podatnicy złożymy się dla pani Tysiąc i podobnie do niej myślących matek, których zapewne, zważywszy na wysokość odszkodowania, będzie teraz coraz więcej.

 Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości