Reklama

Święta Zofija kłosy rozwija

13/05/2014 10:59
Aurę majową cechuje niestabilność. Bywa, że dni są zimne, deszczowe, a ranki mroźne. Zdarza się też, iż dni są ciepłe, a niekiedy wręcz upalne (np. w 1956 r. w Lublinie temperatura wzrosła do 35,7 st. C). Dla mieszczuchów w tej pogodowej mozaice jest sporo uroku. Dla ludzi żyjących z tego, co urodzi Matka Ziemia, a zwłaszcza dla sadowników, zazwyczaj wróży to początek sporych kłopotów. Najbardziej nerwowym czasem dla sadowników jest pierwsza połowa maja. Wówczas drzewa toną w kwiatach, które są szczególnie wrażliwe na przymrozki. Przyjęło się uważać, że najzimniejsze dni przypadają na 12, 13 i 14 maja – czyli na tzw. zimnych ogrodników, oraz na 15 maja – na tzw. zimną Zośkę. Po tych dniach noce stają się coraz cieplejsze, przymrozki przestają zagrażać drzewom owocowym, a w powietrzu unosi się zapach bzów i konwalii. Imię Zofia, pomimo fatalnego związku z przymiotnikiem „zimna”, ponownie stało się bardzo modne. W 2011 roku było najchętniej nadawanym imieniem w Polsce. Zatem licznym solenizantkom proponuję sezonowe ciasto rabarbarowe, które będzie dość zdrowym deserem już dla trzyletniego dziecka (bo im dłużej uda nam się nie karmić dzieci słodkościami, tym lepiej). Natomiast sadownikom zalecam westchnienie do św. Zofii, gdyż podobno potrafi skutecznie interweniować u Najwyższego w sprawie przymrozków.

Rabarbarowy placek z serem
Skład:

   500 g mąki tortowej;
   125 g cukru;
   1 opak. cukru waniliowego;
   250 g masła (ewentualnie margaryny);
   szczypta soli;
   1 kg rabarbaru;
   1 cytryna;
   500 g serka homogenizowanego (możemy użyć serków o smaku waniliowym, ale wówczas musimy pamiętać o zmniejszeniu ilości cukru w masie serowej);
   100 g miękkiego masła;
   125 g cukru pudru;
   1 opak. budyniu waniliowego;
   3 jajka.

Wykonanie:
Roztapiamy 250 g masła. W misce mieszamy mąkę z cukrem, cukrem waniliowym, szczyptą soli i roztopionym masłem. Powstałą w ten sposób kruszonkę w 2/3 przekładamy do natłuszczonej blachy (o wymiarach 20 cm x 30 cm) i lekko dociskamy. Rozgrzewamy piekarnik do 190 st. C i pieczemy spód ciasta około 15 minut (powinien lekko się przyrumienić). Rabarbar starannie opłukujemy, osuszamy i kroimy na 2-centymetrowe kawałki. Dokładnie myjemy cytrynę i na tarce ścieramy z niej skórkę. 100g miękkiego masła ucieramy z cukrem pudrem, cytrynową skórką oraz sokiem wyciśniętym z połowy cytryny. Następnie dodajemy jajka, serek i budyniowy proszek. Tak przygotowaną masę serową przekładamy na podpieczony spód ciasta. Na masie układamy kawałki rabarbaru i równomiernie posypujemy pozostałą kruszonką. Temperaturę piekarnika zmniejszamy do 175 st. C. Blachę z ciastem wkładamy do piekarnika na środkowy poziom i pieczemy całość przez 45 minut.

Rabarbar pochodzi z północnej Azji. Stąd niestraszne są mu żadne przymrozki. W Europie do XIX wieku nie traktowano go jako pokarm, lecz jako lekarstwo na przeczyszczenie. Kuchenną karierę roślina ta zawdzięcza Brytyjczykom, którzy zaczęli stosować jej mięsiste łodyżki do ciast i słodkich zapiekanek. Do niedawna w polskiej kuchni rabarbar najczęściej wykorzystywany był do kompotu lub jako dodatek do ciasta drożdżowego. Obecnie niezmiernie rzadko gości on na naszych stołach. Sprawcą tego może jest wysoka cena, a może brak pomysłów na jego kulinarne zagospodarowanie.
Tekst i stylizacja Izabela Chudzyńska
fot. Piotr Chudzyński
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości