Reklama

Summer Fall Festival: Kryzysowe granie na koniec lata

30/08/2012 08:03
Tak się złożyło, że nowy płocki festiwal – Summer Fall Festival, organizowany na pożegnanie lata, dotknął kryzys, i to nie jeden, tylko dwa. Z jednego należy jak najbardziej się cieszyć. Legendarna punkrockowa grupa Brygada Kryzys wystąpi u nas w pełnym składzie w wyjątkowej trasie koncertowej z okazji jubileuszu 30-lecia istnienia grupy. Drugi kryzys napawa raczej niepokojem. Impreza miała być bogata, dwudniowa, z gwiazdą zagraniczną. A tu z planów nici. W ostatniej chwili wycofał się sponsor strategiczny festiwalu. Nie dość, że zostawił nas bez pieniędzy, to na pięć minut przed „godziną zero” zablokował możliwość ściągnięcia gwiazdy, tej zagranicznej, na którą wszyscy czekaliśmy.
Miasto postanowiło ratować, co się da. Dość zgrabnie się ten zabieg udał, choć z imprezy dwudniowej zrobiła się jednodniowa. Ratusz wysupłał fundusze, a dokładnie 200 tys. zł z własnego budżetu i zabezpieczył obecność praktycznie wszystkich zapowiadanych do tej pory wykonawców, poza TSA, które niedawno gościło w Płocku, a dziś nie starczyło już na nie miejsca w napiętym programie. Grupa wróci do nas w innym terminie. Mimo że cały ciężar finansowy festiwalu przejął Urząd Miasta, to impreza nie będzie biletowana.
Organizatorzy liczą, że Brygada Kryzys i Hey, dwa główne filary pierwszej edycji Summer Fall Festival przyciągną rzesze fanów. – Hey dawno nie grało ani w Płocku, ani w plenerze. Od 1992 roku zespół utrzymuje się w czołówce polskich rockowych zespołów – powiedział Marcin Jabłoński z Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, który jest organizatorem imprezy.
Brygada Kryzys to osobny rozdział. Oryginalny skład, czyli Robert Brylewski (wokal/gitara), Tomasz Lipiński (wokal/gitara), Aleksander Korecki (saksofon), Filip Gałązka (perkusja), Tomasz Kvajah Szymborski (gitara basowa) na płockiej plaży to zapowiedź świetnego koncertu. Brygada Kryzys to jedna z najważniejszych polskich kapel lat 80. W zeszłym roku obchodziliśmy 30 rocznicę powstania zespołu. Jubileusz członkowie Brygady Kryzys postanowili uczcić trasą koncertową. W Płocku wystąpią na trzecim jubileuszowym koncercie po Warszawie i Open’erze.
Festiwal nastawiony jest na mocne granie, nie dziwi więc w składzie festiwalowych wykonawców charyzmatyczna grupa Acid Drinkers. Objechali Polskę wzdłuż i wszerz grając ok. 1000 koncertów. Ich popularność wyszła daleko poza scenę stricte metalową. W Płocku zagrają po nowemu, bo we wrześniu ma ukazać się ich nowa płyta „La Part Du Diable”.
– Summer Fall Festival ma mieć charakter rockowy, ale będzie otwarty też na alternatywę, otwiera się również na inne nurty choćby reggae i muzykę korzenną. Wszyscy wiemy, co przydarzyło się grupie Zebra Dub. Przez burzę nie wystąpiła na Reggaelandzie, więc postanowiliśmy zaprosić ją na nasz wrześniowy festiwal. Ponadto pojawi się jeszcze Dubska, co doda trochę luzu dla mocnych brzmień – dowiedzieliśmy się na konferencji prasowej.
Na festiwalu reprezentowany będzie również Płock. Farben Lehre zaprezentuje materiał z nowej płyty „Achtung”. Liczymy jednak na to, że nie zabraknie też nieśmiertelnych hitów grupy, czyli m.in. „Helikopterów”, „Egoistów, czy „Matury”.
Pozostała reprezentacja Płocka wystąpi na małej, drugiej scenie festiwalowej, a będą to Shredlust – młoda kapela z pogranicza heavy i trash metalu oraz punkowa Zwiezda. Jako jedyny skład spoza granic naszego kraju wystąpi Neuronspoiler. Grupa początkująca, grająca heavy metal, rock i thrash, a koncerty traktująca jak wielkie show.
Zmiany w organizacji festiwalu Summer Fall Festival wywołały dyskusje na temat samej imprezy, która organizowana jest w sporym pośpiechu, właściwie od lipca. To wielki sukces, w tak krótkim czasie zarezerwować koncerty znanych polskich zespołów. Czy jednak nie powinno się doceniać i rozwijać istniejących już festiwali z potencjałem o podobnej formule np. Rockowych Ogródków czy Płock Cover Festival?
Zamiarem Płockiego Ośrodka Kultury i Sztuki, a co za tym idzie i Urzędu Miasta, jest własna marka w postaci nowego festiwalu rockowego o szerokiej formule dla muzyki alternatywnej, który w ciągu kilku najbliższych lat urośnie w siłę porównywalną do popularności imprez Reggaeland czy Audioriver. – Jest wiele festiwali w kraju. W większości są one tematyczne. Obserwujemy duże zapotrzebowanie na muzykę rockową. Płock Cover Festival zamykał się na heavy metal. Nam bliżej do festiwalu w Jarocinie czy do Przystanku Woodstock – tłumaczyli organizatorzy.
Padają również zapowiedzi, że w przyszłym roku na Summer Fall Festival, dzięki zdobytemu doświadczeniu i większej ilości czasu na organizacje, można zaprosić wielkie gwiazdy zagraniczne, które ściągną do Płocka po kilkadziesiąt tysięcy fanów. Pierwsze informacje, które poszły w świat o tegorocznej imprezie, zaowocowały ofertami zespołów z całego kraju. Ze strony wykonawców zainteresowanie jest więc podobno spore, tylko w żaden sposób nie można się dowiedzieć w Płockim Ośrodku Kultury i Sztuki, kto tak bardzo chciał do Płocka przyjechać i wystąpić.
A jak będzie z zainteresowaniem publiczności? Festiwal na pożegnanie lata rozpocznie się w niedzielę, 9 września, o godz. 16.00. Na płockiej plaży staną dwie sceny. Na dużej zagrają Hej, Brygada Kryzys, Farben Lehre, Acid Drinkers, Zebra Dub. Na małej – Shredlust, Zwiezda oraz Neuronspoiler i Dubska.
BeeS
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości