Za sobą mają miniony rok. Gasili pożary, ratowali ludzi w różnych zdarzeniach, a nawet zdejmowali koty z wysokich drzew. Teraz nadszedł czas rozliczeń. Z udziałem posła na sejm Tadeusza Woźniaka, wicestarosty powiatu kutnowskiego Jolanty Szczypińskiej i komendanta wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi brygadiera Sławomira Zuchory, odbyło się w Komendzie Powiatowej PSP w Kutnie zebranie sprawozdawcze za miniony rok. W tym czasie przeprowadzono m.in. obowiązkową kontrolę przedsiębiorstwa SAGA-GAZ Sp.j. jako zakładu stwarzającego możliwość wystąpienia poważnej awarii przemysłowej. Kontrola nie wykazała większych nieprawidłowości w jego zabezpieczeniu przeciwpożarowym. Na terenie powiatu kutnowskiego brakuje parkingu dla pojazdów transportu drogowego materiałów niebezpiecznych. Tak więc autocysterny z tymi materiałami parkują często na terenach zamieszkałych, stwarzając w ten sposób zagrożenie dla okolicznej ludności. Z uwagi na położenie Kutna na jego terenie i powiatu powstała duża ilość stacji paliw i tankowanie gazu LPG. W ciągu minionego roku strażacy wyjeżdżali do 930 różnych zdarzeń, w tym było 411 pożarów, odnotowano 63 podpalenia. Pomimo działalności ratowniczej miało miejsce pięć wypadków ze skutkiem śmiertelnym. Funkcjonariusze straży pożarnej skontrolowali 24 obiekty użyteczności publicznej, 5 obiektów zamieszkania zbiorowego, 6 wielorodzinnych budynków mieszkalnych, 39 obiektów produkcyjno-magazynowych i 3 gospodarstwa rolne. Należy pamiętać i o tym, że część miasta zagrożona jest wylewem rzeki Ochni na terenie po obu jej stronach, łącznie jest to powierzchnia około 110 hektarów. Podsumowując odbyte zebranie, brygadier Sławomir Zuchora nadmienił, iż był to pracowity rok, obfitujący w tragiczne wydarzenia. Podziękował strażakom za wysokie zaangażowanie we wszystkich akcjach, natomiast samorządowcom miasta i powiatu za skuteczne dofinansowywanie kutnowskiej jednostki. Z. Wroński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze