Reklama

Straszenie czas zacząć

30/07/2022 08:00

Z różnych stron świata docierają do nas informacje o nowych wariantach wirusa, którego pierwotna nazwa na początku 2020 roku brzmiała SARS-CoV-2 i wywoływała chorobę nazwaną Covidem-19. W międzyczasie wirus zmutował wielokrotnie (taka jest jego natura), ostatnie odmiany nazywane są Omikronem, Dekatronem, Centaurusem, albo jakimiś wymyślnymi akronimami literowo-cyfrowymi („BA.4”, „BA.5”), a w nazwie choroby usiłuje się umieścić liczbę „22” (Covid-22). To dobry pomysł. Można będzie co roku nazwę aktualizować, wzbudzając tym samym nowe strachy. Nie tak jak ze starą poczciwą „grypą”, którą oswoiliśmy na tyle, by ją leczyć domowymi sposobami, a przede wszystkim nie bać się jej. Co innego tajemniczy Covid wywoływany wciąż przez modyfikacje wirusa SARS-CoV-2, który sam był najprawdopodobniej zmodyfikowaną w laboratorium wersją naturalnego wirusa pochodzącego od nietoperzy poprzez dodanie funkcji „wzmocnionego oddziaływania”, wypuszczonego być może przypadkowo, a być może, co bardziej prawdopodobne, świadomie dla osiągnięcia pewnych istotnych celów politycznych i ekonomicznych od razu w skali całego globu.
Te cele oczywiście nie były i nie są jawne, stąd dociekliwi mnożyli przeróżne spiskowe teorie, od tych najbardziej oczywistych (niebotyczne zyski firm farmaceutycznych), po cele wiązane z „czwartą rewolucją przemysłową” i „wielkim resetem świata” („Agendą 2030”), które szczegółowo opisał (zaprojektował) Klaus Schwab, a w promocję zaangażował się niezastąpiony zbawiciel świata Bill Gates. Mniej dociekliwi i przestraszeni posłusznie zakładali na twarze kagańce i brali kolejne dawki zbawiennego eliksiru, który nie chronił przed zarażeniem i wcale nie jest pewne, czy łagodził przebieg choroby, czemu przeczyłyby przypadki osób, które mimo szczepień przeszły chorobę ciężko, a nawet zmarły. Niespodziewana wojna na Ukrainie i wywołany przez nią ruch migracyjny ostatecznie obnażyły absurdy związane z przestrzeganiem reżimu sanitarnego. Żołnierze walczą bez masek, a kiedy na Polskę i inne kraje sąsiadujące z Ukrainą ruszyły rzesze uchodźców wojennych także bez masek (i bez szczepień) i wcale nie spowodowało to wzrostu zakażeń, jasne się stało, że nie da się dalej utrzymać paranormalnych obostrzeń, których już nikt nie traktował poważnie, choć miesiące były jeszcze zimowe. 
Zakończenie pandemii, zwane „wyłączeniem covida”, wydawało się oczywiste, tymczasem powraca i to z niebywałym impetem. Media donoszą już o dziesiątkach tysięcy zakażeń dziennie w niektórych „ciepłych” krajach europejskich (czy to znowu celowa medialna histeria?), a i u nas te liczby sukcesywnie rosną (choć skala jest zupełnie inna). Wraz z tymi liczbami powracają plany reżimu sanitarnego i nowe pomysły na zmuszenie ludzi do przyjęcia nieskutecznych preparatów. Także w planach naszych władz figurują już rozwiązania mające na celu wyposażenie pracodawców w możliwość wymagania od pracowników szczepień albo testów potwierdzających przez ludzi w pełni zdrowych („bezobjawowych”) swojego zdrowia. Zdrowy będzie zatem musiał udowadniać, że jest zdrowy, co może być kłopotliwe i kosztowne. To może irytować i skłaniać do przyjęcia „dla świętego spokoju” preparatu, który nie chroni przed chorobą i do końca nie wiadomo, jak wpływa na jej przebieg. Zresetowane już umysły nie będą się zapewne długo nad tym zastanawiać, tylko brać, co im niosąca zbawienie (mimo szalejącej inflacji) władza zaoferuje. Ostatecznie czymś te wysokie ceny trzeba będzie przykryć. Wojna nam się znużyła, w „putinflację” mało kto wierzy, czas na stare, sprawdzone strachy, dzięki którym będzie można kontynuować tresurę, jaka jest niezbędna dla zresetowania świata i przykrycia wzrostu cen, po którym rząd powinien zniknąć, a ma się całkiem dobrze.

Wiesław Kopeć

Reklama

* Informujemy, że redakcja nie musi się utożsamiać z poglądami zawartymi w felietonach. W tym gatunku dziennikarskim ich autorzy wyrażają własne zdanie.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości