Dziś, 5 listopada od godziny 10:00 przed płockim Ratuszem trwa Młodzieżowy Strajk Klimatyczny. Dotyczy on problematyki zmian klimatycznych w perspektywie Płocka, Polski i świata.
- My, dzieciaki, których nie słuchacie, stoimy tu OD PONAD 2 LAT, mówimy o działaniu, o wspólnocie i sprawiedliwości społecznej, a osobom decyzyjnym nadal brakuje wyobraźni, solidarności i rozsądku, żeby zająć się wreszcie działaniem na poważnie. Było: “dość słów, teraz czyny!”, było: “sprawiedliwa transformacja teraz!”. Czy więc obecne na COPie osoby decyzyjne mogą wreszcie okazać podstawową troskę o ludzi, których mają w obowiązku reprezentować? Czy mogą ich wreszcie wysłuchać? ILE JESZCZE COPÓW PRZED NAMI?– zaznaczają organizatorzy strajku.
Czy zgadzacie się z tymi postulatami?
(jb)
Fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Która to klasa? Z jakiej szkoły? Jakie lekcje przepadły? Ile Soros zapłacił za godzinę?
Może dbanie o świat zaczną od sprzątania swojego pokoju a nie sprząta mama a dziecko biega i głosi odgórnie podawane hasła!!!
Rozwydrzone gówniarstwo. Dzieci bogatych rodziców. Nudzi im się. Nie muszą dorabiać choćby roznoszeniem ulotek.
Może ochronę klimatu rozpoczną od ograniczenia czasu spędzanego przy komputerze. Ile to prądu można by było zaoszczędzić.
Jak to niektórym przedstawicielom młodzieży w głowie można namieszać...
Ta młodzież niech zacznie na siebie zarabiać- w tedy zmieni zdanie, jak przyjdą rachunki.
Która to klasa? Z jakiej szkoły? Jakie lekcje przepadły? Ile Soros zapłacił za godzinę?
Może dbanie o świat zaczną od sprzątania swojego pokoju a nie sprząta mama a dziecko biega i głosi odgórnie podawane hasła!!!
Rozwydrzone gówniarstwo. Dzieci bogatych rodziców. Nudzi im się. Nie muszą dorabiać choćby roznoszeniem ulotek.