Wielkie pomaganie, wielkie serca, wspaniali ludzie, setki niezwykłych działań, projektów, pomysłów i poruszających historii. Takie emocje i takie relacje towarzyszą codziennym działaniom realizowanym w Stowarzyszeniu na Rzecz Wspierania Aktywności Seniorów AS, które w tym roku świętuje jubileusz 10-lecia.
Jak podkreślał Rafał Chmielewski - prezes Stowarzyszenia na Rzecz Wspierania Aktywności Seniorów AS ( przyp. red. obecnie organizacja skupia blisko 10 tysięcy seniorów) największym sukcesem tych dziesięciu lat działalności są zgromadzeni wokół organizacji ludzie. To dzięki nim udaje się realizować setki projektów, wyjazdów, warsztatów, wykładów, spotkań w ramach działających Centrów Aktywności Seniora ( w Mławie, Płocku, Płońsku). To wreszcie dzięki ich zaangażowaniu organizacja prowadzi restauracje Gary Babci Krysi, w których seniorzy jedzą obiady z rabatem, a cały dochód z działalności przeznaczony jest na pomoc seniorom. To wreszcie dzięki ludziom wielkich serc realizowane są akcje pomocowe jak „Zawieszony Obiad”, „Wigilia dla Seniorów”. A dochód z działalności gospodarczej w ramach marek takich jak: Skrzat Helpik, Jeansowe Love, Sznurkowe Love, Candle AS, Spiżarnia Babci Krysi oraz Ceramika designed by AS dostępnych na stronie Paczki Dobra pozwala pomagać seniorom. Bo cały dochód ze sprzedaży w całości przeznaczany jest na cele statutowe Stowarzyszenia. Czy można zrobić coś więcej?
– Tak bo kilka najbliższych lat to wyjście na skalę ogólnopolską. Chcę, żebyśmy pomagali seniorom z całej Polski. Skąd siła? To wewnętrzna determinacja i uporczywe dążenie do celu, wewnętrzna chęć do trudnej, ale pięknej pracy z ludźmi. I takiej siły sobie i osobom związanym z organizacją, skupionym wokół jej działań życzę na najbliższe lata. Po dziesięciu latach działania powiem tak: Stowarzyszenie AS to miejsce, które mnie buduje. Buduje relacje, emocje, więzi i jest inspiracją do dalszego działania – dzielił się osobistymi spostrzeżeniami związanymi z dekadą działalności organizacji Rafał Chmielewski.
Reklama
O historii Stowarzyszenia AS które powstało 18 grudnia 2015 roku, tworzących go i działających w nim na co dzień ludziach można było usłyszeć podczas jubileuszowej gali odbywającej się w płockim Teatrze Dramatycznym. Było wiele wspomnień, podziękowań za codzienną współpracę i życzeń na kolejne lata działalności AS-a. – Jubileuszowa gala to okazja do tego, by uhonorować te wszystkie osoby, które przez dziesięć lat ciężkiej pracy, były z nami, kibicowały nam, wierzyły, że to co robimy ma sens. Razem z nami współtworzyły piękną, wielką rodzinę. Dziękuję za wspólną wielką pracę, bez której nie bylibyśmy w tym miejscu, w którym dziś jesteśmy – mówił dziękując wszystkim pracownikom, przyjaciołom, sympatykom Michał Jaros, wiceprezes Stowarzyszenia na Rzecz Wspierania Aktywności Seniorów AS.
Za wspólną pracę, wsparcie w działaniach na rzecz seniorów, realizację działań w ramach ekonomii społecznej podziękowania od Stowarzyszenia AS otrzymali: samorząd województwa mazowieckiego, Mazowieckie Centrum Polityki i Społecznej, samorząd Płocka, samorząd Płońska, samorząd Mławy, Mazowiecki Ośrodek Wsparcia Ekonomii Społecznej. Specjalne podziękowania otrzymali pracownicy będący od początku w strukturach organizacji, a wśród nich Irena Napierska będąca współtwórcą pierwszych Garów Babci Krysi w Mławie – restauracji prowadzonych przez Stowarzyszenie AS, gdzie seniorzy jedzą obiady z kilkudziesięcioprocentowym rabatem, a cały zysk przeznaczany jest na wsparcie działalności statutowej – wsparcie seniorów. Kolejną osobą, do której trafiło takie podziękowanie jest Monika Nowicka z płockich Garów Babci Krysi. Wręczono także honorowe tytuły Mecenas Dobra, które powędrowały do pięciu osób i firm pokazujących, że pomaganie ma wielką moc. Kolejne wyróżnienie – Rubinowe Serce otrzymało pięć osób ze stowarzyszeniowej rodziny AS-a, które z pasją i wielkim oddaniem angażują się w codzienną pracę. I są zawsze tam, gdzie potrzeba wielkich, bijących jednym rytmem serc, wspierającej uważności i wspólnoty. Te wyjątkowe podziękowania otrzymali: Adam Struzik, Grażyna i Leszek Pawłowscy, Krystyna i Andrzej Pendowscy, Jadwiga Gapińska, Irena Malinowska.
– Tu znalazłam przyjaciół, przyjaźń i dobrych ludzi. Wyjeżdżam na wycieczki, uczestniczę w zajęciach. To dla mnie wielki zaszczyt, że jestem właśnie wśród tych i takich ludzi – mówiła Jadwiga Gapińska, seniorka, wolontariuszka w Stowarzyszeniu AS, na co dzień związana z płockim Centrum Aktywności Seniora uhonorowana Orderem Rubinowego Serca.
Podsumowując dziesięciolecie działalności Stowarzyszenia jego wiceprezes Michał Jaros podkreślał, że to wspaniała podróż przez emocje, wspomnienia, nadzieje i przez ludzi, którzy są sercem tego wszystkiego co w stowarzyszeniu jest realizowane.
– Nie umiem opisać, ile znaczy dla mnie to, że pomysł utworzenia Stowarzyszenia AS dziś żyje, rozwija się i zmienia rzeczywistość tylu ludzi – przedstawiał znaczenie stowarzyszeniowej historii Michał Jaros, dodając, że dziękuje każdemu, kto jest jej częścią.
Mówiąc o przyszłości Stowarzyszenia AS Michał Jaros podkreślał, że oprócz reintegracji zawodowej, społecznej i aktywizacji seniorów organizacja chciałaby być ambasadorem usług społecznych dedykowanych seniorom.
– Postępujące zjawiska demograficzne powodują, że coraz bardziej powinniśmy myśleć o osobach starszych. I kierowanych dla nich i do nich usługach opiekuńczych, wsparciu medycznym. W naszych stowarzyszeniowych działaniach będziemy chcieli przygotowywać wsparcie w tym zakresie dla osób zapomnianych, schorowanych, zamkniętych w czterech ścianach swoich domów. Zapewnić im godną opiekę, godne warunki i oczywiście w miarę możliwości seniorów zadbać o ich aktywizację – mówił o planach stowarzyszenia na najbliższy czas Michał Jaros.
Reklama
Jubileuszowa gala była okazją do podziękowań dla Stowarzyszenia AS, które zostało uhonorowane medalem „Pro Masovia” – najwyższym odznaczeniem przyznawanym przez samorząd województwa mazowieckiego i Medalem Laude Probus – przyznawanym przez prezydenta Płocka.
Fot. UMP
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze