Pijany 45-latek jechał slalomem po ul. Kościelnej w Staroźrebach. W pewnym momencie wywrócił się na swoim motocyklu. Na tę sytuację zareagowała strażniczka miejska z Referatu Patrolowo– Interwencyjego.
- Mężczyzna wywrócił się na jednośladzie, a następnie próbował kontynuować jazdę. Do tego jechał bez kasku. Strażniczka miejska zatrzymała mężczyznę i powiadomiła dyżurnego policji – mówi Jolanta Głowacka, rzeczniczka prasowa Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Na miejscu zdarzenia pojawił się patrol policji. Po zbadaniu trzeźwości okazało się, że 45-letni motocyklista miał w organizmie ponad 3,5 promila alkoholu.
Dodatkowo poruszał się niesprawnym technicznie pojazdem, który nie miał m. in. świateł, tablic rejestracyjnych, hamulca.
- Mężczyzna przyznał się mundurowym, że spożywał wódkę zanim wsiadł na motocykl – tłumaczy rzeczniczka.
Na szczęście, podczas upadku na swoim sprzęcie 45-latek nie odniósł poważnych obrażeń.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 6 kwietnia około godziny 10:30 w Staroźrebach.
fot. Straż Miejska w Płocku
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze