Pijany kierowca poloneza próbował wręczyć sierpeckim policjantom 500 złotych łapówki. Składał też obietnice wręczenia dodatkowo 1,5 tysiąca złotych oraz elektronarzędzi. Wszystko po to, żeby funkcjonariusze go puścili. – Do zatrzymania doszło na ulicy Żwirki i Wigury w Sierpcu. Policjanci nie dali się przekupić, pijanego kierowcę zabrali do radiowozu, a do przewiezienia jego pojazdu wezwali lawetę – powiedział oficer prasowy sierpeckiej policji asp. sztab. Mariusz Słupecki. Teraz policjanci oczekują na nagrodę, o przyznanie której kierownictwo sierpeckiej policji wystąpiło do komendanta wojewódzkiego. Jak się okazuje, policjanci z Sierpca są uodpornieni na pokusy czyhające w trakcie służby. Jeden z policjantów, którzy teraz zatrzymali pijanego kierowcę, kilka miesięcy temu brał udział w schwytaniu pijanego rowerzysty. Wówczas uciekinier, próbujący schować się przed policjantami, wpadł również na pomysł, że może uniknąć kłopotów proponując funkcjonariuszom łapówkę. Mimo, że w grę wchodziło kilkaset złotych, stróże prawa nie dali się skusić. (jac)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze