Od nowego roku producenci, którzy chcą prowadzić na rynkach sprzedaż jaj czy mleka, muszą mieć na to zgodę powiatowych służb weterynaryjnych. Dokument taki mogą dostać tylko wtedy, gdy opracują tzw. projekt technologiczny produkcji oraz udowodnią, że jest on zgodny ze stanem faktycznym. Nowe przepisy na temat sprzedaży bezpośredniej obowiązują od początku tego roku. Każda osoba, która chce sprzedawać produkty pochodzące z własnego gospodarstwa (np. mleko, śmietanę, jaja, dziczyznę, miód) w wyznaczonych punktach bądź swoim gospodarstwie, musi zarejestrować tę działalność w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii: – Osoba taka musi przedstawić projekt technologiczny, zawierający opis pozyskiwania, gromadzenia, transportowania i wprowadzania produktu do obrotu – wyjaśnia Romuald Fikus, starszy inspektor ds. higieny produkcji pochodzenia zwierzęcego w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii w Płocku. – Potem inspektorzy sprawdzą, czy część opisowa odpowiada rzeczywistości, a rolnik zostaje wpisany do rejestru i otrzymuje decyzję o zarejestrowaniu działalności. Mamy wówczas nad nią kontrolę, bowiem sprzedawane produkty nie mogą zagrażać bezpieczeństwu żywieniowemu. Jeżeli ktoś będzie chciał prowadzić sprzedaż bezpośrednią bez rejestracji, poniesie tego konsekwencje. Strażnicy miejscy będą egzekwować posiadanie takiego dokumentu. Będzie on ważny na terenie powiatu, na którym został wydany oraz powiatów ościennych. Podobne zasady dotyczą tzw. zakładów rzemieślniczych, na przykład gdy rolnik chce produkować w gospodarstwie sery, chleb czy wędliny. Również musi on zarejestrować swoją działalność w Powiatowym Inspektoracie Weterynarii i sporządzić projekt technologiczny produkcji (z uwzględnieniem zasad bhp i sanepidu). Wydana przez służby weterynaryjne decyzja obowiązywać będzie na terenie całego województwa. W obu przypadkach (sprzedaży bezpośredniej od producenta i przez zakład rzemieślniczy) obowiązywać będą określone limity sprzedaży. Tak czy inaczej każdy, kto chce iść ze swoją produkcją na rynek, musi ją najpierw zarejestrować. W innym razie problemy go nie ominą. Dla konsumentów korzyść z tego taka, że będą mieli większą gwarancję, iż kupują produkt zdrowy. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze