Od lipca Narodowy Fundusz Zdrowia wprowadza nowy system informowania pacjentów o terminie zbliżającej się wizyty u lekarza specjalisty. Będą oni otrzymywać przypomnienie SMS-em.
To na razie pilotażowy system mazowieckiego oddziału NFZ. Potrwa trzy miesiące i obejmie cztery specjalności: endokrynologię, kardiologię, onkologię i ortopedię. W wysyłanej wiadomości będzie m.in. numer telefonu przychodni.
– Jeśli z jakichkolwiek powodów pacjent nie będzie mógł się stawić u lekarza, będzie mógł wizytę odwołać. Warto pamiętać, że wystarczy jeden telefon, aby lekarz mógł poświęcić swój czas innemu potrzebującemu – mówi Filip Nowak, dyrektor Mazowieckiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.
Testowane rozwiązanie wprowadzono po analizie danych przekazywanych do Funduszu przez placówki medyczne. Nie wymaga z ich strony dodatkowego nakładu pracy. Potrzebny jest jedynie numer telefonu komórkowego pacjenta przy rejestracji. Jak mówią autorzy pomysłu, jest o co walczyć, bo tylko w I kwartale br. mazowieccy pacjenci nie stawili się na wizyty u lekarzy specjalistów ponad 8,5 tys. razy. Utrzymanie tego trendu w całym 2016 roku oznaczałoby, że przepadnie 35 tys. wizyt. – To tak jakby pozbawić przez rok dostępu do specjalisty wszystkich mieszkańców Grodziska Mazowieckiego! – mówią w NFZ.
Z analizy danych wynika, że podejście do wizyty u lekarza zmienia się diametralnie, jeśli chodzi o poważne schorzenia serca, zarówno u dzieci, jak i dorosłych. W przypadku kardiologicznych zabiegów interwencyjnych i operacji wad wrodzonych serca u najmłodszych, jak też w przypadku wszczepienia zastawek serca czy wideotorakoskopowej ablacji w ciężkim migotaniu przedsionków, odsetek nieodbytych wizyt wyniósł 0 proc. – Rezerwując wizytę u lekarza specjalisty ze znacznym wyprzedzeniem, pacjent nie jest w stanie przewidzieć, czy danego dnia o danej godzinie będzie mógł się stawić u lekarza. Jednak gdy już wie, że wizyta nie dojdzie do skutku, warto żeby ją odwołał – apelują w NFZ przy okazji rozpoczęcia projektu pilotażowego. – Tylko w 2016 roku na Mazowszu może przepaść 35 tys. wizyt. Jeden telefon wystarczy, aby lekarz mógł poświęcić czas innemu potrzebującemu. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze