Jest ich pięciu. Najstarszy ma 44 lata, najmłodszy zaledwie 20. Są oskarżeni o udział w bójce, której tragicznym finałem była śmierć jednego z pobitych mężczyzn. Grozi im nawet 10 lat więzienia. Ofiara miała 46 lat. Skatowany mężczyzna był ojcem trzech synów. Jego śmierć spowodował obrzęk mózgu. Zdaniem biegłego medycyny sądowej takie obrażenia nie mogły powstać tylko od uderzeń pięściami. Ofiara musiała być np. kopana. Z oskarżonych tylko 20-latek przyznaje się do postawionych zarzutów. Płocka prokuratura podobnych spraw, czyli pobicia ze skutkiem śmiertelnym, ma w ciągu roku na szczęście niewiele. Można je policzyć na placach jednej ręki. Natomiast płocka policja w ubiegłym roku odnotowała 43 bójki i pobicia. Potencjalnie każda z nich może skończyć się tragedią. Proces pięciu mężczyzn właśnie rozpoczął się przed płockim Sądem Okręgowym. Rozprawy odbywają się w sali A. To szczególna sala. Powstała przy płockim więzieniu z przeznaczeniem na procesy o dużym ciężarze gatunkowym. Jest jedyną w płockim sądzie, w której ława oskarżonych oddzielona jest od reszty specjalną szybą. To w niej toczył się np. proces zabójców Krzysztofa Olewnika.
Grzegorz Szkopek g.szkopek@tp.com.pl
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze