Jestem właścicielem niezabudowanej działki położonej pomiędzy ulicą Synagogalną i Staromiejską, pomiędzy budynkami Synagogalna 2 i 4. Na wstępie chciałem odnieść się do tytułu artykułu „Trzeba wiedzieć, co się kupuje”.
Kupiłem niezabudowaną działkę w samym centrum miasta i wiedziałem doskonale, co kupuję. W momencie nabycia była to pełnowartościowa działka w obrębie Starego Miasta bez planu zagospodarowania przestrzennego. Nic nie stało na przeszkodzie, żeby zostały wydane warunki zabudowy.
Wiedziałem, że przed wojną teren był zabudowany i znajdowała się tu synagoga. Później był tu pusty plac i tak jak wspomniał przedstawiciel Urzędu Miasta w poprzednim artykule, w połowie lat 90. w Urzędzie Miasta dla tego terenu powstała nowa koncepcja i plan zagospodarowania przestrzennego. Przedstawiciel Urzędu Miasta wspomniał, że w chwili, gdy powstawała koncepcja zagospodarowania Placu 13 Straconych, właścicielem przedmiotowej działki była Gmina Żydowska, a konkretnie Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego. Nie znam szczegółów, ale prawdopodobnie trwały w owym czasie jakieś uzgodnienia pomiędzy Urzędem Miasta a Gminą Żydowską i postanowiono zrobić w tym miejscu teren rekreacyjny oraz wcześniej zabudowaną działkę pozostawić niezabudowaną. Później jednak sytuacja zmieniła się diametralnie. Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego sprzedała działkę prywatnemu właścicielowi, zrzekając się wszelkich praw, a następnie ja stałem się właścicielem gruntu, którym jestem do dzisiaj.
Niedługo po nabyciu działki, w dniu 9 czerwca 2015 roku zwróciłem się do Konserwatora Zabytków Urzędu Miasta Płocka o przedstawienie opinii, czy na przedmiotowym terenie mogę wybudować budynek i otrzymałem odpowiedź: „… Z konserwatorskiego punktu widzenia zabudowa na przedmiotowej działce jest możliwa przy zachowaniu następujących warunków: budynek należy utrzymać w stylu architektury współczesnej, proporcje i gabaryty bryły należy dobrać w taki sposób, aby uniknąć możliwości stworzenia ciężkiego monolitu dominującego w przedmiotowej przestrzeni, ze względu na brak historycznych przesłanek, należy wystrzegać się stosowania detali architektonicznych, zaczerpniętych bezpośrednio z historycznych stylów architektury, budynek powinien nawiązywać w sposób pośredni do charakteru przyległej zabudowy z zastrzeżeniem zachowania wystroju elewacji noszącego znamiona architektury współczesnej, aby uniknąć stylizowania na „zabytek” architektury, zasadne jest stosowanie materiałów o podwyższonym standardzie, zamierzenie na etapie projektowania należy konsultować z Miejskim Konserwatorem Zabytków”.
Konserwator Zabytków, działając z ramienia Prezydenta Miasta Płocka wydał opinię, że nie widzi przeciwskazań, żeby na przedmiotowej działce postawić budynek, dlatego rozpocząłem prace zmierzające do powstania koncepcji, projektu i ostatecznie budowy dwupiętrowej kamienicy z poddaszem i z lokalami usługowymi na parterze.

Kup e-wydanie Tygodnika Płockiego .
Ryszard Sobański
fot. archiwum
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze