Stowarzyszenie Gmin Turystycznych Pojezierza Gostynińskiego zamierza zbudować na terenie jednej ze swych gmin schronisko dla psów. Praktycznie nie ma innego wyjścia – odwiedzający turystyczne gminy goście nie wahają się przed pozostawieniem swojego psa, gdy tylko im się znudzi. Zbigniew Białecki, wójt gminy Łąck, a zarazem prezes SGTPG jest w stanie podawać wiele skrajnych i nieludzkich wręcz przykładów porzucania psów. Na przykład mówi o czworonogach, które są przywiązywane łańcuchem do drzew: – Właściciele kochają psa tylko do pewnego czasu, a potem przestają się nim interesować. Z problemem bezpańskich psów borykają się wszystkie gminy w Stowarzyszeniu. A schronisko w Płocku nie chce już przyjmować ich psów, bo jest przepełnione: – W okresie letnim na terenie gminy znajdujemy 3-5 bezdomnych psów. Odławiamy je, jeżeli się udaje, oddajemy w ręce prywatne. Prowadzimy aktualnie negocjacje ze schroniskiem w Płocku, żeby móc je tam oddawać. Wiadomo jednak, że to schronisko ma ograniczone możliwości w tym zakresie – mówi Mirosław Krysiak, wójt Nowego Duninowa, które także jest członkiem Stowarzyszenia. Członkowie SGTPG dyskutowali już o wspólnej akcji czipowania psów, tak, aby móc potem zidentyfikować właściciela. Oczywiście, troska o bezpańskie psy należy do gmin, a te, chcąc czy nie chcąc i tak muszą się nimi zająć. Na walnym zgromadzeniu SGTPG, które w ubiegłym tygodniu odbyło się w Iłowie, na poważnie zajęto się pomysłem budowy wspólnego schroniska po lewej stronie Wisły: – Rozmowy dotyczyły budowy schroniska w Gostyninie, ponieważ to miasto ma już potrzebną dokumentację – relacjonuje Zbigniew Białecki. – Koordynacją tej inicjatywy zajmie się zarząd stowarzyszenia. Będziemy nad tym intensywnie pracować w ciągu najbliższych miesięcy, ponieważ zajęcie się bezpańskimi psami znajduje się w kompetencji samorządów – deklaruje wójt z Łącka. Najważniejsze jest w tym momencie zdobycie środków na schronisko. Przedsięwzięcie może kosztować 2-3 mln zł, a potem trzeba mieć budżet na funkcjonowanie obiektu. Wiele wskazuje na to, że gminy będą się na ten cel razem składać. Nie zawsze chcą, ale muszą: Na dziś nie ma prawie żadnych możliwości zapewnienia bezpańskim psom godnej egzystencji – podsumowuje wójt M. Krysiak. (eg)
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze