Wypełniły się leśne ostępy grzybiarzami. Długo wyczekiwane deszcze sprawiły, że w trawach, mchach i wrzosach, pojawiły się lśniące łepki podgrzybków i borowików. Starożytni Grecy uznawali grzyby za pokarm bogów. Podobnego zdania byli Egipcjanie, którzy serwowali je jedynie faraonom, gdyż zwykli śmiertelnicy nie byli ich godni. Od przeszło dziesięciu lat grzyby znalazły się w centrum zainteresowania wielu ośrodków badawczych ze względu na ich zdrowotne właściwości (choć pierwszy na tę specyfikę grzybów zwrócił uwagę Hipokrates w 400 r. p.n.e.). Pierwsze wzmianki na temat właściwości przeciwnowotworowych grzybów pojawiły się w 1957 roku. Wówczas to zaobserwowano, iż podawany myszom chorym na mięsaka wyciąg z borowika szlachetnego w znaczący sposób hamował rozwój choroby. Obecnie w Japonii po zabiegu chirurgicznego usunięcia tkanki nowotworowej i w trakcie radioterapii podawany jest lek powstały na bazie grzybów, który aktywuje układ odpornościowy pacjentów. Grzyby sprzyjają również układowi krwionośnemu. Okazało się, że u osób, do diety których wprowadzono grzyby zaobserwowano obniżenie całkowitego stężenia cholesterolu we krwi. Zatem, czas w las - dla przyjemności zbierania podgrzybków, borowików i kozaków oraz dla zdrowia, które zyskamy w efekcie ich późniejszej konsumpcji.
Jesienny strogonow wieprzowy
Skład:
Wykonanie:
Oczyszczamy mięso z tłuszczu i błon, kroimy w cienkie plastry, a następnie w paski. Doprawiamy mięso solą, pieprzem i papryką. Oczyszczamy podgrzybki i kroimy na mniejsze kawałki. Na patelni rozgrzewamy połowę masła. Obieramy cebulę i drobno ją siekamy. Wrzucamy cebulę na rozgrzane masło i smażymy aż się zeszkli. Dodajemy grzyby, zmniejszamy ogień i smażymy kolejne 4 minuty, aż grzyby będą miękkie. Dolewamy do nich sos sojowy i przekładamy na osobny talerz. Na patelni rozgrzewamy pozostałe masło i obsmażamy na nim paski mięsa, aż zrumienią się ze wszystkich stron. Następnie dodajemy do mięsa przesmażone grzyby oraz dolewamy bulion. Gotujemy całość do momentu odparowania płynu. W dalszej kolejności dolewamy śmietanę, doprawiamy danie cytryną, solą i pieprzem. Gotujemy jeszcze chwilę, aż sos zgęstnieje. Gotowe danie możemy dodatkowo oprószyć szczyptą wędzonej papryki.
Chityna (z greckiego chiton - okrycie) to wielocukier, który buduje ściany komórkowe grzybów, jak też skorupiaków, owadów i pajęczaków. Związkiem tym bardzo zainteresowali się medycy, bowiem udowodniono, że chityna działa antybakteryjnie oraz przyspiesza proces gojenia ran, nawet tych trudno się gojących. Liderami w badaniach naukowych dotyczących chitynowych materiałów opatrunkowych są polscy naukowcy. Dowodem tego są liczne publikacje naukowe, polskie zgłoszenia patentowe i pierwsze wyroby oparte na chitynie wprowadzone na rynek.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze