Reklama

Rządy jednopartyjne?

14/03/2007 09:32
Powiatowi radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości skarżą się na nieprawidłowości w pracy zarządu powiatu płockiego. W oficjalnym stanowisku, podpisanym przez przewodniczącego klubu Daniela Zaborowskiego, przekonują, że działania zarządu zmierzają do „przedkładania kolejnych projektów uchwał z zaskoczenia i bez zachowania wymaganej, prawnej procedury, bezpośrednio z dnia na dzień, przed dniem obrad sesji Rady Powiatu Płockiego (...)”. Starosta Michał Boszko z PSL treści pisma nie zna, ale dyplomatycznie komentuje, że z pewnością jest ono „wyrazem troski o sprawy starostwa”.
W piśmie określonym jako „Stanowisko” czytamy m.in. że tak „przedkładane, a raczej podkładane” uchwały dotyczą m.in. zmian w statucie i regulaminie organizacyjnym starostwa i aktów prawa lokalnego, więc bardzo ważnych dla każdego dobrze funkcjonującego samorządu. Czego dotyczą podkładane z zaskoczenia projekty uchwały? – „(...) powołania kolejnej, niepotrzebnej, stałej komisji rady, wyboru z grona radnych nowego sekretarza sesji rady czy zmiany doraźnej komisji statutowej w komisję stałą, aby jej przewodniczący, wiceprzewodniczący czy dodatkowy radny sekretarz mogli otrzymywać wyższy o kilkaset złotych ryczałt, nieprzerwanie przez cztery lata kadencji”, twierdzi reprezentant Klubu Radnych PiS.
Starosta Michał Boszko nic o tych pretensjach nie wie. Jest zaskoczony faktem, że radni znacznie mniej mówią o nurtujących ich problemach będąc w starostwie, niż poza jego obrębem. Niemniej jednak: – Sprawę znam, ponieważ radni przyznali, że mają inne zdanie na temat kwestii, które przedkładamy na sesjach. Wiele nowych spraw proceduralnych wynika stąd, że rozpoczęliśmy starania o ISO, które ma prowadzić do poprawy jakości zarządzania w Starostwie Powiatowym. Są to rzeczy nowe, wymagające dyskusji. Nie zgadzam się z opinią o braku konsultacji w sprawach związanych ze zmianą struktury w starostwie, bowiem na wniosek radnych przesunęliśmy o miesiąc sprawy, którym komisje rady postanowiły poświęcić więcej uwagi.
Starosta przyznaje, że miała miejsce różnica poglądów obu klubów co do funkcji sekretarza rady (został nim Krzysztof Michalak z PSL) i uwagi związane z liczeniem głosów w głosowaniu jawnym. PiS krytycznie odniósł się do powołania sekretarza (wcześniej głosy liczyło dwóch wiceprzewodniczących rady). W „Stanowisku” palcem wskazuje na różnice polityczne: „(...) działania zarządu zmierzają do związania w grupę wiernych funkcyjnych, członków Klubu Polskiego Stronnictwa Ludowego, pobierających, zupełnie niepotrzebnie, znacznie wyższe ryczałty z pieniędzy publicznych, co będzie skutkować do końca kadencji kwotą ponad 74.000 zł. Za te pieniądze możnaby wybudować około 300 metrów bieżących drogi asfaltowej lub ok. 600 mb. chodnika. Niebezpiecznie i bezkrytycznie działaniem Zarządu Powiatu Płockiego zawładnęło partyjniactwo. W sposób transparentny widać, poprzez takie działania, jak płockie PSL zawłaszcza i rozdaje pieniądze podatników między siebie”.
Z opinią tą nie zgadza się M. Boszko. Uważa, że każdy ma prawo wyrażać własną opinię na temat innych radnych, ale z partyjniactwem trudno się zgodzić: – Mimo tego, że w radzie powiatu mamy najwięcej radnych z PSL, nie zawłaszczamy wszystkiego. Pracy w starostwie nie stracił nikt, kto jest spoza PSL. W pracy przede wszystkim patrzymy na jej jakość, a nie na sympatie polityczne.
Pytany o to, czemu wobec tego PiS nie dostał żadnych konkretnych funkcji w zarządzie rady powiatu, starosta odpowiada, że to dopiero początek kadencji: – I w PSL, i w PiS jest dużo ludzi, którzy chcą dużo dobrego zrobić. Będziemy starali się rozważać wszystkie racje i postępować tak, żeby satysfakcja była obopólna – deklaruje Michał Boszko.
Klub Radnych PiS kończy swoje „Stanowisko”, pisząc o dobrej woli potrzebnej do uczciwej pracy. Ale: – Podobno krytyka przyczynia się do doskonalenia pracy – kwituje starosta Boszko.
Faktem jest jednak, że od początku istnienia powiatów to chyba pierwsza kadencja, podczas której w radzie doszło do wyłonienia się jawnej opozycji. Nie wiadomo, czy to ułatwi, czy też utrudni pracę rady powiatu. W każdym razie zasiedli w niej reprezentanci całej społeczności 15 gmin powiatu płockiego.  
(eg)
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości