Zbliża się 90. rocznica pierwszego objawienia się Jezusa Miłosiernego św. s. Faustynie Kowalskiej. Jak Zgromadzenie Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia planuje przygotować duchowo wiernych na tak ważną rocznicę?
Każda rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego Siostrze Faustynie obchodzona corocznie w naszym Sanktuarium jest przede wszystkim wyrazem wdzięczności Bogu za dar wizerunku Bożego Miłosierdzia, który nam pozostawił, polecając Siostrze Faustynie wymalowanie obrazu z podpisem: Jezu, ufam Tobie. To wydarzenie stało się początkiem szczególnego posłannictwa Siostry Faustyny, jakim jest przypomnienie światu największej tajemnicy naszej wiary – tajemnicy miłosiernej, bezinteresownej miłości Boga do każdego człowieka, bez wyjątku. Dlatego rok poprzedzający 90. rocznicę pierwszego objawienia jest dla Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia czasem wielkiego wołania o miłosierdzie dla nas wszystkich oraz przybliżenia znaczenia oraz istoty objawienia Jezusa Miłosiernego w Płocku.
Dlaczego dla katolickich wiernych z całego świata płockie sanktuarium jest tak ważne? Co można zrobić, aby jeszcze więcej osób dowiedziało się o tym wyjątkowym miejscu?
Ważność płockiego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia jest ściśle związana z wydarzeniem, które miało tu miejsce 22 lutego 1931 roku. Kiedy Siostra Faustyna otrzymała polecenie namalowania obrazu, usłyszała od Jezusa słowa: Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie (Dzienniczek 47) oraz: Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie (Dzienniczek 48).
Jeśli zastanowimy się nad znaczeniem słów Jezusa, zrozumiemy, dlaczego tak ważne jest dla współczesnego człowieka Orędzie Miłosierdzia. Na obrazie charakterystyczne są dwa duże promienie oraz gest błogosławieństwa. Tym promieniom Jezus nadał nazwę promieni miłosierdzia. Jeden z nich – czerwony, oznacza krew, a drugi – blady – wodę, które wypłynęły z Serca Jezusa przebitego włócznią na krzyżu. Słowa w podpisie obrazu stanowią wezwanie do całkowitego zaufania dobroci Boga.
Zatem sanktuarium w Płocku jest miejscem, w którym mocno można doświadczyć „dotyku Boga żywego”, Jego niepojętej dobroci. Myślę, że to przyciąga pielgrzymów z całego świata do tego, na pozór, zwykłego miejsca. Ludziom szczerze poszukującym sensu istnienia, poszukującym prawdy sam Jezus oświetla drogę promieniami miłosierdzia, którego wychodzą z jego Serca – by odnaleźli tego, którego szukają. Innym, drugorzędnym sposobem, przybliżenia tego miejsca jest publikacja materiałów dotyczących Orędzia Miłosierdzia dostępnych na naszej stronie internetowej www.milosierdzieplock.pl oraz przez inne publikacje i zaangażowanie ludzi, którzy chcą się włączy w dzieło rozszerzania kultu Bożego Miłosierdzia.
Jak, zdaniem siostry, rozbudowa sanktuarium może wpłynąć na funkcjonowanie tego miejsca w świadomości płocczan i szerzej mieszkańców naszego kraju?
Rozbudowa sanktuarium pozwoli na godne przyjęcie wszystkich pielgrzymów pragnących nawiedzić to miejsce wybrane przez samego Jezusa, na stworzenie im warunków sprzyjających modlitwie i wyciszeniu. Mamy nadzieję, że to miejsce stanie się dla wielu mieszkańców Płocka znakiem szczególnej obecności Boga żywego i światłem nadziei nowego życia w ich zwykłej szarej codzienności. Będą mogli skorzystać z tego miejsca jak z „przystani w drodze”, aby „pić wprost ze źródła życia”, aby zostawić tu bagaż swoich trudów i niepokojów, a przede wszystkim ciężar sumienia – i wyjechać stąd innymi, przemienionymi łaską, gotowymi do świadczenia miłosierdzia.
Żyjemy w mieście, które wybrał Bóg, aby przypomnieć nam tajemnicę Jego nieskończonego i niepojętego swego miłosierdzia. Myślę, że bardzo powoli i z wielkim trudem ta prawda przedziera się przez nasze umysły i serca. Czy naprawdę nie pragniemy tego pokoju i ukojenia serca, które jedynie Bóg dać może? Wsłuchajmy się w słowa, które Jezus powiedział do św. Faustyny: Otworzyłem Swe Serce jako żywe źródło miłosierdzia, niech z Niego czerpią wszystkie dusze życie, niech się zbliżą do tego morza miłosierdzia z wielką ufnością. Grzesznicy dostąpią usprawiedliwienia, a sprawiedliwi w dobrym utwierdzenia. Kto pokładał ufność w miłosierdziu Moim, napełnię duszę jego w godzinę śmierci Swym Bożym pokojem (Dzienniczek 1520) i skorzystajmy z czasu miłosierdzia, jaki został nam dany.
Opr. (ek)
fot. D. Ossowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze