Płockie podstawówki nie uniknęły dwóch zmian. W niektórych szkołach pierwszaki będą z konieczności uczyły się nawet do 16.15. Ale w niektórych na życzenie rodziców sześciolatki i siedmiolatki będą przychodziły do szkoły dopiero na godzinę 10.00.
Janusz Banasiak, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 22 w Płocku, mówiąc o tegorocznym planie zajęć dla uczniów klas pierwszych, przyznaje, że konieczność wprowadzenia dwóch zmian to niełatwe zadanie. – Bardzo długo zastanawialiśmy się, jak najlepiej dla uczniów i rodziców rozwiązać tę sytuację. Tym bardziej, że po raz pierwszy spotykamy się w naszej szkole z taką koniecznością. Myślę, że wypracowaliśmy formułę, aby w jak najbardziej rozsądny sposób pogodzić potrzeby, oczekiwania i możliwości – mówił Janusz Banasiak.
Sprawa z pewnością nie była łatwa, bo od września w szkole będzie aż dwanaście klas pierwszych. Uczniom i rodzicom zaproponowano, aby sześć klas przez pierwsze półrocze zaczynało lekcje o godzinie 8.00. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze