Reklama

Ratownicy w przedszkolu

15/07/2014 10:22
Ponad 1200 przedszkolaków spotkało się z ratownikami płockiego Pogotowia Ratunkowego. Uczestniczyli w niezwykłych lekcjach. Niezwykłych bo od fachowców uczyli się jak ratować ludzkie życie i udzielać pierwszej pomocy. Niedawno podsumowali całoroczny cykl spotkań.
Podczas bezpłatnych zajęć ratownicy medyczni uczyli najmłodszych podstaw udzielania pierwszej pomocy oraz zasad wzywania służb ratunkowych, a także zapoznawali ze specyfiką swojej pracy. Przez cały rok odbywały się spotkania z przedszkolakami i uczniami szkół płockich oraz powiatu płockiego. – Okazało się, że najbardziej zainteresowane ofertą były przedszkola – w sumie 15 płockich placówek zaprosiło pracowników pogotowia ratunkowego do przeprowadzenia zajęć dla swoich podopiecznych – mówi w podsumowaniu całorocznego projektu Lucyna Kęsicka, dyrektor płockiej stacji Pogotowia Ratunkowego.
Pomysł spotkań i zajęć z najmłodszymi wyszedł od samych ratowników. Dlaczego? Bo, jak mówią, w swojej codziennej pracy spotykają się z sytuacjami, w których z powodu braku wiedzy lub ze strachu człowiek nie jest w stanie pomóc drugiej osobie w momencie zagrożenia życia. – Przy tego typu zdarzeniach liczy się każda minuta, dlatego też naukę pierwszej pomocy należy zacząć od najmłodszych lat – mówili płoccy ratownicy.
Zajęcia prowadzone były we wszystkich grupach wiekowych. Najmłodsi uczestnicy mieli trzy lata. – Okazało się, że prawie wszystkie dzieci, nawet te najmłodsze, znały numer telefonu alarmowego 999. Dzieci ze starszych grup wiedziały też, że w trakcie reanimacji należy uciskać klatkę piersiową – mówili chwaląc uczestników prowadzący zajęcia.
Sposób prowadzenia zajęć dostosowany był do wieku słuchaczy oraz posiadanej przez nich wiedzy. Dzieci 3, 4-letnie uczyły się przede wszystkim, jak należy wzywać pomoc i jak rozmawiać z dyspozytorem medycznym, aby wytłumaczyć, gdzie ma dojechać karetka. Była nie tylko teoria, ale i praktyka. Podczas zajęć dzieci ćwiczyły te umiejętności prowadząc zaaranżowaną rozmowę, polegającą na wezwaniu ambulansu do miejsca zdarzenia. W grupach 5, 6-letnich ratownicy medyczni uczyli ponadto, jak należy sprawdzać przytomność człowieka oraz jak prawidłowo uciskać klatkę piersiową w trakcie reanimacji. – Niezależnie od wieku zawsze największą atrakcją były ćwiczenia praktyczne na fantomie lub wielkim misiu, oraz prezentacja karetki wraz z pokazem sygnalizacji świetlno-dźwiękowej – opowiadali ratownicy.
Podsumowując pierwszy rok spotkań dyrektor Lucyna Kęsicka mówiła, że zajęcia mają uwrażliwić młodych ludzi na potrzebę niesienia pomocy osobom potrzebującym oraz kształtować opanowanie w działaniu. – Wartością dodaną jest także to, że maluchy mają okazję zobaczyć jak działa sprzęt medyczny, jak wygląda karetka w środku – mogą wszystkiego dotknąć. Ma to znaczenie, gdyż naszymi pacjentami są niestety także dzieci, a pomimo najtroskliwszej opieki, jazda do szpitala zawsze jest dla najmłodszych stresem – tym bardziej że pobyt w ambulansie wynika z choroby, bólu czy wypadku. Znajomość środowiska sprawia, że dziecko jest spokojniejsze. Zespołowi karetki łatwiej jest wtedy wykonać wszystkie czynności medyczne – mówiła Lucyna Kęsicka, dyrektor SPZOZ WSPRiTS w Płocku.
W minionym roku szkolnym pogotowie ratunkowe prowadziło zajęcia także w kilku szkołach podstawowych i gimnazjach, oraz organizowało pokazy podczas pikników i festynów szkolnych i przedszkolnych. – Od września bardzo chętnie podejmiemy współpracę ze szkołami i przedszkolami, które zgłoszą się do nas z prośbą o przeprowadzenie zajęć – zaprasza do udziału w powakacyjnych spotkaniach Lucyna Kęsicka. rad
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości