Pijany ojciec opiekował się dwuletnią córeczką. Sytuacja wyszła na jaw, gdy do domu zapukali strażnicy miejscy...
Rejonowi Straży Miejskiej w Płocku prowadzili kontrolę, czym palą w piecu w mieszkańcy jednej z posesji na osiedlu Wyszogrodzka.
- Do strażników wyszedł około 40-letni mężczyzna. Zataczał się, a przy próbie nawiązania rozmowy, strażnicy wyczuli od niego woń alkoholu. W domu panował nieporządek. Było też dużo różnego rodzaju robactwa – relacjonuje przebieg zdarzeń Jolanta Głowacka, rzeczniczka Straży Miejskiej w Płocku.
W trakcie podejmowanej interwencji okazało się, że mężczyzna w takim stanie opiekuje się dwuletnią dziewczynką. W domu nie było matki dziecka. Kobieta pojawiła się po kilkunastu minutach.
- Rejonowi na miejsce zdarzenia wezwali patrol policji. Badanie alkomatem wykazało ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu u mężczyzny – podaje rzeczniczka.
Podczas prowadzenia interwencji okazało się, że w rodzinie jest więcej dzieci. W tym czasie przebywały one w szkole.
- W trosce o nieletnich, drugi patrol straży miejskiej udał się do szkoły, aby poinformować dyrekcję o zaistniałej sytuacji – dowiadujemy się w Straży Miejskiej w Płocku.
Dalsze czynności w sprawie - zgodnie z kompetencjami - prowadzić będą policjanci z Komendy Miejskiej w Płocku. Do tego zdarzenia doszło w czwartkowy poranek, 11 września.
fot. poglądowe
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najważniejsze, że piec był trzeżwy !
Oto tuż to...
Najważniejsze, że piec był trzeżwy !
Oto tuż to...