Reklama

Przy pełnych trybunach

28/02/2007 09:20
15 marca na posiedzeniu Rady Nadzorczej PKN Orlen zostanie przyjęty budżet wydatków firmy na drugie półrocze 2007 roku. Z dobrze poinformowanych źródeł wiadomo, że na liście nie ma Wisły Płock, co oznacza, że klub najprawdopodobniej przestanie istnieć. W nieco lepszej sytuacji niż piłkarze nożni, dla których podobno nie ma już ratunku, są piłkarze ręczni, którym prezes PKN Orlen Piotr Kownacki obiecał pomoc.
Z tą decyzją nie mogą się pogodzić płoccy kibice, którzy wypełniają do ostatniego miejsca trybuny podczas spotkań piłkarzy ręcznych. Tak było w meczu przed dwoma tygodniami, podobnie i teraz, kiedy niemal wszystkie miejsca w hali były zajęte.
Kibice chcą, by piłka ręczna pozostała, chcą też nadal reprezentować Płock piłkarze, którzy, nie zostawiając cienia wątpliwości, wywalczyli sobie już minimum III miejsce przed play off. Tym razem wyraźnie pokonali Olimpię Piekary Śląskie, która momentami była bezradna i pozwoliła rzucić się na kolana piłkarzom Wisły.
W 8 min. spotkania, po rzucie Rafała Kuptela, Wisła prowadziła 6:2. W 13 min. goście doprowadzili do wyniku 9:5, ale następne siedem minut było popisem gry płockiego zespołu. Wiślacy strzelili kolejnych 6 goli, pokazując, jak należy grać w piłkę ręczną. Udawało im się wszystko. Perfekcyjnie grali w obronie, znakomicie wykorzystywali kontry, a na dodatek strzelali takie gole, że kibicom ręce same składały się do oklasków.
Po przerwie Wisła grała konsekwentnie pilnując, by różnica goli za bardzo się nie zmniejszyła. Na parkiecie brylowali wszyscy piłkarze drużyny, także ci, którzy zwykle oglądają mecze z ławki rezerwowej.
***
27 lutego o godz. 13.00 w Sali Sejmowej płockiego Ratusza odbędzie się debata zorganizowana przez PKN Orlen, podczas której, najprawdopodobniej wszyscy poznają przyszłe losy Wisły. Trudno sobie wyobrazić, że Wisła, kandydat do tytułu Mistrza Polski, zniknie z mapy polskiego sportu. A na razie istnieje taka możliwość, choć w Płocku mało kto wierzy w to, by doszło do zamknięcia na zawsze klubu.
W tym roku klub miał obchodzić rocznicę 60-lecia istnienia. Na razie wszystko wskazuje na to, że ORLEN nie znajdzie niespełna 12 mln zł na obie sekcje Wisły, za to bez problemu zarezerwowanych zostało niemal 40 mln na ORLEN TEAM. Płoccy kibice nie mogą się na takie rozwiązanie zgodzić, dlatego zapraszają wszystkich sympatyków klubu i sportu, 21 kwietnia na godz. 12.00 przed Ratusz, skąd ruszy demonstracja mająca pokazać, że płocczanie nie mają zamiaru się poddać. Będą walczyć do końca.
PKN ORLEN często powołuje się na hasła o społecznej roli biznesu, o konieczności wspierania lokalnych przedsięwzięć. Tymczasem o płockim sporcie, o klubie, który istnieje w mieście 60 lat, nawet nie chce dyskutować. Debatę zaplanowano na wtorek, tuż przed pierwszym meczem w Pucharze Ekstraklasy, kiedy już wiadomo, że w budżecie firmy o Wiśle się nie wspomina. Czyżby dyskusja miała być poświęcona tylko przekazaniu argumentów za rozwiązaniem klubu?
Jola Marciniak
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości