To było ogromne wyzwanie! W budynku przy ul. Warszawskiej 5 w Płocku przez wiele lat mieszkały zakonnice. Charakterystyczny obiekt schowany był w pełnym zieleni ogrodzie. Obecnie to miejsce zupełnie się zmieniło. Budynek zyskał nowoczesny wygląd. Już za chwilę przeprowadzi się tutaj Ośrodek Rodzinnej Pieczy Zastępczej, mieszczący się do tej pory przy ul. Kleeberga w Płocku.
W Płocku funkcjonuje 129 rodzin zastępczych i 7 rodzinnych domów dziecka. Pod ich opieką jest 245 dzieci, których rodzice zostali przez sąd trwale lub czasowo pozbawieni praw rodzicielskich, albo jeśli ich władza została ograniczona.
- Jako samorząd staramy się stwarzać warunki, aby w sytuacji, gdy dzieci nie mają odpowiedniej opieki w rodzinach biologicznych, mogły znaleźć miłość i wsparcie w rodzinach zastępczych. Dlatego m. in. w budynkach, które budujemy na potrzeby programu Mieszkania na start, powstają większe mieszkania z przeznaczeniem na rodzinne domy dziecka – mówi Andrzej Nowakowski, prezydent Płocka.
Reklama
Jak dodaje, dotychczas z tej formy pomocy skorzystały 4 rodzinne domy dziecka. Ale na tym nie koniec. Kolejną z inwestycji jest adaptacja budynku przy ul. Warszawskiej na potrzeby Ośrodka Rodzinnej Pieczy Zastępczej.
- Budynek przy ul. Warszawskiej 5, kupiliśmy kilka lat temu od Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia Św. Wincentego a Paulo. Znajduje się w Specjalnej Strefie Rewitalizacji, w której Urzędowi Miasta przysługuje prawo pierwokupu i ratusz z tego przywileju skorzystał - podjęliśmy decyzję o umieszczeniu tu Ośrodka Rodzinnej Pieczy Zastępczej, który aktualnie mieści się na pierwszym piętrze żłobka przy ul. Kleeberga 3 – zaznacza prezydent.
Reklama
Jest też pomysł na wolne pomieszczenia przy ul. Kleeberga, które pojawią się po przeprowadzce Ośrodka. Zyska na tym posunięciu sąsiadujący z ośrodkiem żłobek, który zostanie rozbudowany. Jak podaje ratusz, obecnie uczęszcza do niego 91 maluchów. W niedalekiej przyszłości przybędzie 68 miejsc. Na ten cel miasto pozyskało dofinansowanie z UE w wysokości ponad 4,8 mln zł. Wartość całego zadania to 5,1 mln zł. Jak podaje prezydent, trwa też przebudowa budynku przy ul. Kossobudzkiego 3, gdzie będzie żłobek ze 118 miejscami. Na jego adaptację ratusz zdobył z kolei dofinansowanie z UE w kwocie ponad 8,3 mln zł (wartość zadania 17,6 mln zł).
Wróćmy jednak na ul. Warszawską 5. Budynek po przebudowie zyskał nowoczesny sznyt. Jest tu wiele udogodnień zarówno dla dzieci, jak i dla pracowników Ośrodek Rodzinnej Pieczy Zastępczej. To była skomplikowana operacja.
- W czerwcu 2024 r. zawarliśmy umowę i przekazaliśmy teren wykonawcy spółce BIOŚ z Płocka, która miała za zadanie rozbudować, przebudować i zmienić sposób użytkowania budynku głównego z mieszkalnego na użyteczności publicznej, a w szczególności pod wymagania placówki opiekuńczej z uwzględnieniem potrzeb osób z niepełnosprawnościami – tłumaczy Artur Zieliński, wiceprezydent Płocka odpowiedzialny za prowadzenie tej inwestycji.
Od samego początku, gdy tylko pojawiła się opcja pierwokupu obiektu, był przekonany, że należy ten budynek przeznaczyć na działalność prospołeczną. Pierwsze oględziny domu pokazały, ile pracy trzeba będzie włożyć w ten obiekt, by dostosować dom zakonnic na potrzeby dzieci. Patrząc na efekty modernizacji, warto było podjąć ten wysiłek.
- Myśleliśmy o drobnym remoncie, stało się inaczej. Z głównego budynku został praktycznie tylko szkielet. Wiele elementów zostało zbudowanych na nowo, tylko niewielką część odnowiliśmy i dostosowaliśmy do istniejących potrzeb – mówi Artur Zieliński.
Budynek główny zyskał nową elewację, został rozbudowany o klatkę schodową. Przy wejściu do obiektu zamontowano platformę dla osób z niepełnosprawnościami. Wewnątrz, po remoncie, znalazły się zarówno pomieszczenia biurowe dla koordynatorów, psychologów, pedagogów, a także pokój spotkań, sala konferencyjna, pomieszczenie socjalne, toalety, sekretariat, poczekalnia, pokój dyrektora.
Obok głównego budynku jest też budynek gospodarczy, który również został odnowiony i będzie wykorzystywany przez ośrodek. Siostry zakonne miały wokół swojej siedziby piękny ogród. Udało się go w dużej mierze pozostawić. Wieloletnie glicynie wspinają się dziś po nowych podporach, są dwie magnolie, drzewa owocowe. Doszły jednak nowe trawniki oraz nasadzenia drzew oraz krzewów. W ogrodzie stanęła obszerna drewniana wiata rekreacyjna, w której możliwe jest organizowanie choćby spotkań z rodzicami. Dzieci będą mogły się też bawić pośród zieleni na placu zabaw.
- W centrum miasta jest enklawa zieleni. Słychać świergot ptaków. Jest wyjątkowy klimat - podkreśla wiceprezydent.
Reklama
Budynek uzyskał już pozytywny odbiór przez Sanepid oraz Państwową Straż Pożarną. Obecnie procedowany jest odbiór przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Trudno uwierzyć, że prace trwały zaledwie rok. Koszt całej inwestycji wyniósł 3,3 mln zł.
- Bardzo nam zależy, żeby to było miejsce wyjątkowe. Chcemy, by dzieci czuły się tu bezpiecznie – mówi Monika Wierkiewicz, dyrektor ORPZ.
Jak dodaje, przeprowadzka nie spowoduje przerwy w działalności ośrodka.
Tekst i fot. Blanka Stanuszkiewicz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze