Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Sałatka śledziowa z burakami i śmietaną

W Księdze Wyjścia ustanowiono szabat – dzień odpoczynku, który przypomina o sześciu dniach stwórczej pracy Boga i siódmym dniu wytchnienia. Gdy Izraelici opuścili Egipt i błądzili po pustyni, Bóg zesłał im mannę; spadała przez sześć dni, natomiast w Szabat nie – co odczytywano jako znak błogosławieństwa. Choć Szabat przypada co sobotę, w tradycji żydowskiej uchodzi za święto najważniejsze. Obchodzeniu Szabatu towarzyszy szereg reguł: powstrzymania się od pracy, używania ognia i prądu oraz zakazu gotowania. Właśnie ten zakaz sprawił, że opracowano sposoby podtrzymywania ciepła i rozwinęły się potrawy „na długi żar”, z których najsłynniejszy pozostaje czulent. Szabat rozpoczyna się w piątek po zmroku: świece są zapalane, a błogosławieństwo – odmawiane. Tego wieczoru spożywana jest uroczysta kolacja, a w sobotę podawane są jeszcze dwa posiłki. Ciepłe dania przygotowuje się w piątek i pozostawia w piecu lub na płycie do dnia następnego; dlatego w kuchni szabasowej szczególnie dobrze sprawdzają się jednogarnkowe kompozycje z ziemniakami, mięsem i fasolą – smak dojrzewa, a temperatura się utrzymuje. Po powrocie z synagogi w sobotni poranek chętnie sięgano po coś chłodnego i wyrazistego. W wielu domach polskich Żydów podawana była sałatka śledziowa – prosta, treściwa i znakomicie otwierająca świąteczny dzień.

Sałatka śledziowa z burakami i śmietaną
Skład:

  • 500 g matiasów;
  • 1 duże jabłko;
  • 2 ugotowane buraki ćwikłowe;
  • 3 ugotowane ziemniaki;
  • 1 cebula;
  • 2 ogórki konserwowe;
  • 300 ml kwaśnej śmietany (18%);
  • 1 łyżka cukru;
  • 1 łyżka octu jabłkowego;
  • sól.

Wykonanie:
Jabłko obieramy, wykrawamy gniazdo nasienne i kroimy w drobną kostkę. Śledzie osączamy z zalewy i tniemy w paseczki. Ugotowane ziemniaki kroimy w kostkę; podobnie postępujemy z burakami i ogórkami konserwowymi. W misce układamy warstwami: ziemniaki, buraki, śledzie, jabłko i ogórki. Cebulę obieramy, kroimy w cienkie plasterki i rozsypujemy na wierzchu. Przygotowujemy sos: śmietanę mieszamy z cukrem, octem i szczyptą soli, po czym polewamy nim sałatkę. Sałatkę podajemy z pumperniklem lub chlebem razowym.

Reklama

 

Czas świąteczny rozpoczyna poświęcenie wina – kidusz, dokonywany przez głowę rodziny. Następnie obmywane są ręce, ponieważ przed błogosławieństwem i jedzeniem chleba, w tym chał, należy dopełnić rytualnego mycia. Błogosławione są dwie chały, symbol dwóch porcji manny, które według tradycji zesłano Izraelitom przed Szabatem podczas wędrówki przez pustynię. Zwyczaj spożywania plecionych chał w Szabat wywodzi się ze środowisk aszkenazyjskich, związanych z Europą Środkową i Wschodnią. Stąd też pojawia się polski wątek w legendzie o ich kształcie: wedle opowieści chałka ma przypominać warkocz polskiej dziewczyny, w której zakochał się bez wzajemności pewien piekarz. Splot uznał za najpiękniejszy wzór i taki nadał wypiekowi, czyniąc z niego znak świątecznego stołu. Dziś chałkę znajdziemy niemal w każdej polskiej piekarni, choć zapewne niewielu młodych Polaków wiąże ją z wielowiekową obecnością Żydów na naszych ziemiach – to kulinarna pamiątka po tej dawnej obecności.

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości