Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Sernik z jagodami

Kiedyś jagody z lasu smakowały jak lato zamknięte w garści – słodkie, lekko kwaśne i pełne słońca. Garść fioletowych kulek wystarczała, by dzieciństwo rozlało się po całym języku. Dziś coraz częściej mówimy: „to już nie te same owoce”, „las nie ten sam”, „kiedyś to było…”. I może mamy rację – coś się przecież zmieniło. Ale może to nie tylko jagody są inne, tylko my? Wiemy, że z wiekiem pogarsza się wzrok i słuch – nikt nie ma co do tego wątpliwości. Ale smak? O tym zapominamy. Tymczasem badania pokazują, że aż trzy czwarte osób po 57. roku życia ma jego zaburzenia. Smaki blakną, tak jak kolory i dźwięki. Świat traci wyrazistość – nie tylko w obrazie i tonie, ale i na języku. Coś, co kiedyś wydawało się intensywne i niezapomniane, dziś wydaje się mniej wyraźne, mniej zachwycające. Może więc te jagody nie zmieniły się aż tak bardzo. Może to my nie czujemy ich już tak mocno. A może właśnie dlatego warto czasem zamknąć oczy i dać się im porwać – nie językiem, a pamięcią. Bo smak bywa najtrwalszym ze wspomnień.

Sernik z jagodami
Skład:

  • ciasto
    • 300 g mąki;
    • 200 g masła;
    • 100 g cukru pudru;
    • 1 łyżka kwaśnej śmietany (18%);
  • masa serowa
    • 1 kg sera na sernik;
    • 12 jajek;
    • 200 g cukru;
    • 1 łyżka cukru waniliowego;
    • 50 g miękkiego masła;
    • 2 łyżki kaszki manny;
  • jagodowa góra
    • 300 g leśnych jagód;
    • 3 łyżki cytrynowego kisielu;
    • 100 ml wody.

Wykonanie:
Z mąki, masła, cukru pudru i łyżki śmietany zagniatamy kruche ciasto. Zawijamy je w folię i odkładamy do lodówki na około pół godziny. W tym czasie oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy z połową cukru na gęstą, błyszczącą pianę. W osobnej misce ucieramy masło z pozostałym cukrem, stopniowo dodając żółtka. Następnie, ciągle miksując, dodajemy po łyżce twarogu oraz cukier waniliowy. Do masy serowej wsypujemy kaszę mannę i dokładnie mieszamy. Na koniec delikatnie łączymy masę serową z ubitą pianą z białek – najlepiej metalową łyżką, by nie zniszczyć struktury piany. Tortownicę o średnicy 26 cm wykładamy papierem do pieczenia. Połowę schłodzonego ciasta rozwałkowujemy i wykładamy nim dno formy. Nakłuwamy widelcem i podpiekamy w piekarniku nagrzanym do 200 st. C, aż spód lekko się zarumieni. W międzyczasie przesypujemy jagody do rondelka. W zimnej wodzie rozprowadzamy proszek kisielowy i zalewamy nim owoce. Gotujemy, aż masa jagodowa zgęstnieje. Pozostałe kruche ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim boki formy. Na podpieczony spód wylewamy masę serową, a na jej wierzchu równomiernie rozprowadzamy gorący jagodowy kisiel. Ciasto pieczemy w 180 st. C przez około godzinę. Po upieczeniu wyłączamy piekarnik i pozostawiamy sernik do ostygnięcia przy uchylonych drzwiczkach. Najlepiej smakuje następnego dnia – schłodzony i posypany świeżymi jagodami.

Reklama

 

Smak ma niezwykłą moc przywoływania wspomnień – wystarczy jedno danie, by znów poczuć chwile sprzed lat. Klasycznym przykładem jest scena z powieści „W stronę Swanna” Marcela Prousta, w której bohater, kosztując zwykłej magdalenki zanurzonej w herbacie, niespodziewanie wraca myślami do dzieciństwa i rodzinnego domu. Tak właśnie działa pamięć smakowa. Jeden kęs może przenieść nas do kuchni babci, zapach jagód z lasu – przywołać obrazy wakacji, a łyk kompotu porzeczkowego – przypomnieć plażę, gdzie piasek grzał stopy, a w maminej torbie czekała bułka z pomidorem, lekko rozmiękła, pachnąca latem i beztroską. Smak zapisuje się w nas głębiej, niż się wydaje – nie tylko w ciele, ale i w duszy.

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości