Reklama

Przepisy kulinarne Izabeli Chudzyńskiej. Tort w stylu Fürst-Pückler

Kiedy książę Hermann von Pückler-Muskau wchodził do salonów, z miejsca robił wrażenie – ekscentryk, ogrodnik, podróżnik i smakosz. W jego życiu wszystko było spektakularne: ogrody zakładał jak romantyczne powieści, a miłości traktował jak dania degustacyjne. Nic więc dziwnego, że pozostawił po sobie również deser – lody, które dziś znamy jako trójwarstwowe: truskawkowe, waniliowe i czekoladowe. Książęcy luksus na łyżce. Zainspirowana jego fantazją, przygotowałam tort w stylu Fürst-Pückler. Spód z herbatników i sezamu, podprażonych na patelni jak plotki na berlińskich salonach. Warstwa truskawkowa ze świeżymi owocami i bitą śmietaną, waniliowy krem o aksamitnej strukturze, a na górze – mus z gorzkiej czekolady, lekko cierpki jak niejedna decyzja Hermanna. Całość schłodzona, elegancka, lecz nieprzyzwoicie dekadencka. Bo skoro już robić tort, to na trzy warstwy. Skoro już kochać – to z rozmachem. I skoro już marzyć – to jak Pückler: o zamkach, ogrodach, balonach i deserach, które przetrwają wieki.

Tort w stylu Fürst-Pückler

Skład:

  • czekoladowy spód
    • 200 g maślanych herbatników;
    • 50 g trzcinowego cukru;
    • 100 g płynnego masła;
    • 30 g sezamu;
    • 1 łyżka kakao;
  • krem truskawkowy
    • 250 g truskawek;
    • 300 ml śmietany kremówki;
    • 80 g cukru;
    • 6 łyżeczek żelatyny;
  • krem waniliowy
    • 350 ml śmietany kremówki;
    • 90 g cukru;
    • 1 laska wanilii;
    • 4 łyżeczek żelatyny;
  • czekoladowa śmietana 
    • 200 ml śmietany kremówki;
    • 40 g gorzkiej czekolady;
    • 40 g cukru pudru.

Wykonanie:
Dzień wcześniej w 200 ml śmietany kremówki rozpuszczamy 90 g gorzkiej czekolady i mieszamy z cukrem pudrem. Tak przygotowaną masę, po przestudzeniu, przekładamy na noc do lodówki. Herbatniki kruszymy na drobne okruszki. Na suchej patelni teflonowej prażymy sezam. Mieszamy razem pokruszone herbatniki, sezam, cukier trzcinowy i kakao. Roztapiamy masło i łączymy je z herbatnikową mieszanką. Do tortownicy o średnicy 23 cm, wyłożonej papierem do pieczenia, wykładamy przygotowaną masę i dokładnie ugniatamy. Zapiekamy przez ok. 10 minut w piekarniku rozgrzanym do 220 st. C. Miksujemy truskawki z cukrem. Rozpuszczamy żelatynę, ubijamy śmietanę. Do zmiksowanych truskawek dodajemy rozpuszczoną żelatynę oraz ubitą śmietanę. Krem na moment wkładamy do lodówki; gdy zacznie tężeć, przekładamy go na wystudzony czekoladowy spód. Następnie ubijamy śmietanę z wyskrobanym wnętrzem laski wanilii, dodajemy cukier i ubijamy, aż uzyskamy puszystą pianę. Żelatynę rozpuszczamy w gorącej wodzie, a po przestudzeniu łączymy z bitą śmietaną. Waniliowy krem rozkładamy na truskawkowej warstwie. Na koniec ubijamy czekoladową śmietanę i rozprowadzamy ją na warstwie waniliowego kremu. Część czekoladowej śmietany możemy przełożyć do rękawa cukierniczego i udekorować nim rant tortu. Tort zyskuje na estetyce udekorowany świeżymi truskawkami.

Reklama

 

Łęknica – niewielkie miasteczko na pograniczu, a jakby osobny świat. Na tutejszym bazarze kupić można niemal wszystko: od ubrań skrojonych pod gust niemieckich turystów, przez rośliny ogrodowe i gipsowe krasnale, po wszechobecne papierosy i fajerwerki. Sprzedawcy, często o egzotycznej urodzie, mieszają języki z taką samą swobodą, z jaką kucharze w pobliskich restauracjach łączą smaki – serwując wyszukane dania dla gości zza Odry. Wystarczy jednak kilka kroków, by wkroczyć w zupełnie inną rzeczywistość. Park Mużakowski, dzieło księcia Pücklera, trwa w bezruchu i ciszy. Tu czas nie płynie – tu się zatrzymał. W Łęknicy egzotyka spotyka porządek, a granica nabiera smaku.

Reklama

dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia

Fot. Piotr Chudzyński

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Tygodnik Płocki




Reklama
Najnowsze wiadomości