Za moich studenckich czasów krążyło wśród żaków powiedzenie: „Studentki studiują za-wzięcie, a studenci za-żarcie”. Prosta, choć nieco stereotypowa zasada, która w tamtych latach wydawała się zaskakująco trafna. Dziewczyny z reguły poszukiwały miłości swojego życia, podczas gdy chłopcy — wiecznie głodni — chętnie pojawiali się na wszelkiego rodzaju imprezach. Klucz do ich serc? Oczywiście jedzenie. Wystarczyło, że studentki zadbały o mnóstwo przekąsek, a kandydaci na mężów zjawiali się w imponującej liczbie. Ot, takie to były czasy — proste i nieskomplikowane.
Kruchy tort krakowski
Skład:
- kruche ciasto
- 300 g mąki;
- 100 g cukru pudru;
- 200 g masła;
- 1 łyżka kwaśnej śmietany (18%);
- morelowy krem
- 200 g suszonych moreli;
- 3 białka;
- 250 g cukru;
- cytrynowy lukier
- 100 g cukru pudru;
- sok z cytryny;
- migdały do przybrania tortu.
Wykonanie:
Na stolnicę przesypujemy mąkę i cukier puder. Następnie dodajemy zimne masło oraz łyżkę kwaśnej śmietany. Całość siekamy nożem, aż powstaną liczne okruszki. Zagniatamy w elastyczne ciasto, które zawijamy w folię spożywczą i przekładamy na pół godziny do lodówki. Morele zalewamy wodą i gotujemy do momentu, aż będą miękkie. Następnie miksujemy je na gładką pastę. Kruche ciasto wyjmujemy z lodówki i dzielimy na 4-5 części. Każdą część rozwałkowujemy na cienki placek o średnicy ok. 18 cm (możemy się posiłkować małą tortownicą), i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 st. C przez ok. 20 minut. Upieczone placki odkładamy do przestudzenia. Ubijamy białka na gęstą pianę. W dalszej kolejności stopniowo wsypujemy cukier. Ubijamy tak długo, aż piana stanie się lśniąca, a cukier się rozpuści. Ustawiamy miskę z kremem na garnku z gotującą się wodą. Do bezowego kremu dodajemy zmiksowane morele i kontynuujemy ubijanie kremu na gorącej parze, aż masa stanie się bardzo sztywna. Krążki z kruchego ciasta smarujemy masą i układamy jeden na drugim. Z wyjątkiem ostatniego krążka. Z cukru pudru i soku cytrynowego przygotowujemy lukier. Migdały sparzamy, obieramy ze skórek i rumienimy na teflonowej patelni. Wierzch tortu smarujemy cytrynowym lukrem i dekorujemy migdałami.
Gotowy tort odstawiamy przynajmniej na jeden dzień w chłodne miejsce (nie lodówka). Ten tort jest tym lepszy im dłużej postoi. Można go upiec 3-4 dni przed świętami wielkanocnymi, kiedy się go tradycyjnie podaje.Reklama
Skoro mowa o studentkach, nie sposób pominąć postaci Nawojki – legendarnej pierwszej polskiej studentki. Według podań, w XV wieku, spragniona wiedzy, lecz pozbawiona prawa do studiowania (w tamtych czasach akademie były dostępne wyłącznie dla mężczyzn), podjęła odważną decyzję. Przywdziawszy męski strój, zapisała się na Akademię Krakowską, przybierając imię Andrzeja lub Jakuba – źródła nie są w tej kwestii zgodne. Przez dwa lata z powodzeniem ukrywała swoją prawdziwą tożsamość, aż w końcu prawda wyszła na jaw. Jak do tego doszło? Tutaj relacje historyczne nie są również jednoznaczne – istnieje kilka wersji wydarzeń, lecz żadna nie jest potwierdzona. Równie tajemnicze pozostaje zakończenie tej historii. Jedne przekazy głoszą, że Nawojka została surowo ukarana i utopiona w Wiśle, inne zaś twierdzą, że znalazła schronienie w klasztorze, gdzie później kierowała nowicjatem. Tak czy inaczej, jej legenda przetrwała wieki, stając się symbolem determinacji i odwagi w dążeniu do wiedzy.
dr Izabela Chudzyńska
etnolog, antropolog jedzenia
Fot. Piotr Chudzyński
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze