Z takim wnioskiem wystąpili rodzice dzieci uczęszczających do płockich przedszkoli. Pojawiła się propozycja, aby miasto na wzór np. Łodzi, wytypowało kilka placówek, w których dzieci mogłyby dłużej przebywać niż do godziny 17.00. Takie rozwiązanie mogłoby wielu rodzicom pracującym w systemie zmianowym w placówkach handlowych czy bankach, znacznie ułatwić opiekę nad dzieckiem i uniknąć dodatkowych kosztów. Do rodziców przyłączyli się radni, którzy złożyli w tej sprawie interpelację. Postulowali, że można na zasadzie eksperymentu zaproponować pracę w systemie zmianowym w kilku placówkach w mieście. Propozycje przedstawiane w interpelacjach radnych poprzedził pomysł wydziału oświaty Urzędu Miasta. Już wcześniej skierował do rodziców ankiety, w których zamieszczali oni swoje sugestie co do czasu działania miejskich przedszkoli. – Przez cały miniony tydzień, we wszystkich placówkach, rodzice wypełniali ankiety. Wpisywali w nich swoje sugestie dotyczące godzin pracy przedszkoli. Zebrane informacje będą dokładnie analizowane. Pozwolą nam ocenić, jakie są oczekiwania rodziców w tej kwestii, skalę problemu i faktyczne zapotrzebowanie na to, by godziny pracy przedszkoli były wydłużone. Jeżeli będzie dużo zgłoszeń, już w kwietniu uruchomimy takie grupy – powiedziała Ewa Adasiewicz, dyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta Płocka. – Dodatkowo pod uwagę weźmiemy sugestie rodziców, którzy w kwietniu będą zapisywali swoje pociechy do przedszkola, w tej sytuacji dodatkowe grupy działałyby od września. Taka akcja będzie prowadzona co roku w kwietniu. Wstępnie planuje się, że w mieście zacznie działać jedno lub dwa przedszkola, które będą czynne do godziny 19.00 – 20.00. Wszystko zależy od ilości dzieci, które w godzinach popołudniowych pozostawały pod opieką nauczycieli przedszkoli. rad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze